ďťż
 
Odnoœniki

 

Rowerowe "parkingi"



D.Faryna - 13 paź 2006, o 22:15
Prezydent Mirosław Mikietyński odjął decyzję o zamontowaniu w Koszalinie 27 stojaków na rowery. Jest to odpowiedź na coraz większe zainteresowanie koszalinian rekreacją związaną z czynnym wypoczynkiem rowerowym.

W zależności od warunków lokalizacji, czyli wyboru miejsca, które nie będzie kolidowało z ruchem ieszych, oraz rzewidywanych otrzeb, rzeprowadzone zostaną jeszcze rozmowy z zarządcami gruntów, na których lanuje się zamontować stojaki (głównie ZBM i ZDM).

Stojaki na rowery zaliczane są do tzw. obiektów małej architektury i w związku z tym ich montaż nie będzie wymagał ozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia do Wydziału Architektury i Urbanistyki. Większość z nich znajdować się będzie w asie drogowym, ale ZDM otraktuje je jako urządzenie związane z otrzebami ruchu drogowego i za jego zajęcie nie będzie obierana opłata.

Po rozpoznaniu tematu można stwierdzić, że koszt 27 stojaków wraz z montażem nie owinien rzekroczyć 6 tys. euro netto, czyli nie będzie konieczne rzeprowadzenie skomplikowanego rzetargu w ramach zamówień ublicznych. Tym samym zostaną zamontowane szybciej, niż gdyby kwota rzekraczała 6 tys. euro.

Obecnie racownicy Urzędu Miejskiego ustalają, jak szybko stojaki mogłyby być zamontowane.

Kod: Zaznacz całyEDIT: Wiadomość przekazana przez UM w Koszalinie i za zgodą w/w instytucji  opublikowana

Mój komentarz:Z całym szacunkiem do Pana Prezydenta, ale czy jest sens takiego rzedsięwzięcia rzed sezonem zimowym. Zima kojarzy nam się z odstawianiem rowerów do iwnic/garaży, ozatym czy nie rzyciągnie to osób trudniących się kradzierzą tego typu ojazdów? Myślę, że trzeba było o tym omyśleć w czerwcu, teraz jest to tylko zmarnowanie kolejnych ięniędzy.[/code]




J.G.Wiśniewski - 13 paź 2006, o 22:20
hmmm....

Dla mnie bezsens to tak jakby wybudować arkingi nie budując szos.

Może warto by zaczać budować scieżki rowerowe ? Na tym chyba rowerzystą bardziej zależy !



bzzz - 13 paź 2006, o 23:17
własnie jeszcze 2 miesiace temu interesowałem się tą sprawą a teraz to atrząc z erspektywy czasu to mam mieszane uczucia .......czyzby Pan rezydent chciał koniecznie okazac jak bardzo mu zależy na kształtowaniu środowiska rowerowego tuż rzed wyborami???
napewno zrabią na tym
- roducent stojaków
-złomiarze,którzy w czasie zimy uprzątną niepotrzebne żelazstwo z ulicy

lepszym rozwiązaniem by było stworzenie miejsca na rzechowanie rówerow w czasie zimy.Może się wydawać że to dziwnym omysłem,ale jest firma w Gdyni która własnie się tym trudni i wcale nie narzeka na brak zaintetresowania.



xiopik - 13 paź 2006, o 23:59
Stojaki na rowery zaliczane są do tzw. obiektów małej architektury i w związku z tym ich montaż nie będzie wymagał ozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia do Wydziału Architektury i Urbanistyki.




EL Prezesso - 14 paź 2006, o 07:09
W kwestii formalnej: rzy cytowaniu i rzytaczaniu materiałów opublikowanych w innych mediach nalezy odać źródło.



Bułek - 15 paź 2006, o 10:07
1. Chciałbym żeby mocować było można tylne koło do stojaka.
2. Przez czas zimy ludzie ze wzornictwa mogli by zrobić w ramach zajęć rojekty lub same stojaki (oczywiście z umieszczeniem ich imienia i nazwiska na stojaku).
3. Powinno się je zamontować najszybciej w marcu.


lepszym rozwiązaniem by było stworzenie miejsca na rzechowanie rówerow w czasie zimy. na dym rozwiązanie mzastanawiam się każdej zimy.



niefajny - 15 paź 2006, o 13:10
omysł dobry ale jak zwykle oniewczasie !
"Chciałbym żeby mocować było można tylne koło do stojaka " i o to chodzi !
a gdzie ścierzki rowerowe !



art1970 - 15 paź 2006, o 16:08

ścierzki rowerowe

hmmm, coś mi tu nie gra....



Bułek - 15 paź 2006, o 17:25

a gdzie ścierzki rowerowe ! jak się nie da ścieżek hyh: to niech będą chociaż stojaki dla rowerów



xiopik - 15 paź 2006, o 18:28

niefajny napisał/a:
ścierzki rowerowe

hmmm, coś mi tu nie gra....

oby mniej takich "ścierzek"



Cortez - 15 paź 2006, o 19:59
dobre i stojaki. omysł zamontowania ich zimą też nie jest taki zły - używam roweru rzez cały rok (fakt, że zimą dużo rzadziej). Bułek ma rację co do możliwości mocowania za tylne koło (albo ramę - chyba takie stojaki mają rzy Lidlu). niby owszechnie wiadomo, że rower rzypięty za rzednie koło łatwo ukraść, jednak obawiam się, że w urzędzie miasta mogą o tym nie wiedzieć (pewnie większość jeździ samochodami). jeśli jeszcze nie zakupili tych stojaków to może kilka e-maili od różnych osób wpłynełoby na ich decyzję.

mogliby też rzeprowadzić ankietę wśród rowerzystów (najlepiej internetową - to nic nie kosztuje) gdzie te stojaki umieścić. moim zdaniem dobrze by było gdyby część udało się umieścić gdzieś w zasięgu kamer, np. rzy bankach itp. to zawsze nico zniechęca otencjalnych złodziei, a w razie czego zawsze jest jakaś dokumentacja zdarzenia. oza tym kto ma lepeij wiedzieć gdzie rzydałyby się stojaki jeśli nie najbardziej zainteresowani.



Tomasz Fiedoruk - 15 paź 2006, o 20:00

najlepiej internetową
i najlepiej u nas ss:



niefajny - 16 paź 2006, o 05:30

niefajny napisał/a:
ścierzki rowerowe

hmmm, coś mi tu nie gra....

oby mniej takich "ścierzek"



art1970 - 16 paź 2006, o 17:38

ścerzka czy ścieżka jeżdzi sie tak samo !

Może i tak samo, ale rzy drugiej wersji oczy mniej bolą rzy czytaniu.



Plarza - 16 paź 2006, o 17:43
Niefajny, nadal nie uczysz sie olskiego!

Co do ścieżek. Uważam to za kolejny kawałek kiełbaski wyborczej. Zwłaszcza w aspekcie ory roku oraz obyczaju - kradnij wszystko, czego nie ilnują.
Bardziej otrzebne scieżki właśnie. Doświadczyłam rano niezbyt miłej rzygody, jaka był slalom z rowerzystą. On też niemal się nie rzewrócił chcąć mnie i kilka osób za mną ominąć.



bzzz - 16 paź 2006, o 17:51
moim drodzy wcześniej wspomniałem o rzechowalni rowerowej jaka funkcjonuje w Gdańsku i w sumie mógłbym zoorganizować bezpieczne miejsce w ostaci dużego magazynu dośc ilnie strzezonego rzez 365dni ale czy byłoby zainteresowanie otencjalnych rowerzytsów??? co o tym myślice???



Cortez - 16 paź 2006, o 18:24

wcześniej wspomniałem o rzechowalni rowerowej jaka funkcjonuje w Gdańsku
no, cóż bzzz, na mnie nie licz. jak już wspominałem używam roweru również w zimie więc rzechowalnia raczej nie wchodzi w rachubę. ale omysł wydaje się niezły - dla ludzi z małym mieszkaniem, którzy nie jeżdżą zimą to może być całkiem dobre rozwiązanie (wiadomo czym kończy się najczęściej trzymanie roweru w iwnicy). ewnie zainteresowanie zależałoby w znacznej mierze od ceny.


Uważam to za kolejny kawałek kiełbaski wyborczej

co do kiełbasy wyborczej to może i racja ale skoro już dają tę kiełbasę to może by ją wykorzystać tak żeby był z tego jakiś ożytek.

zadałem ytanie na forum w skrzynce kontaktowej rzecznika urzędu miasta (wrzuciłem też linka do tej dyskusji). nie wiem kiedy odpowie ale rzućcie okiem i jak ktoś będzie miał coś konstruktywnego co do tych stojaków to niech napisze - im więcej głosów tym większa szansa, że wezmą to od uwagę.



xiopik - 16 paź 2006, o 18:28

co do kiełbasy wyborczej to może i racja ale skoro już dają tę kiełbasę to może by ją wykorzystać tak żeby był z tego jakiś ożytek.

Rzecz w tym, że kiełbasa wyborcza, to taki rzetwór, którego nikt jeszcze nie jadł, za to każdy o nim słyszał.



Bułek - 17 paź 2006, o 07:24
moim drodzy wcześniej wspomniałem o rzechowalni rowerowej jaka funkcjonuje w Gdańsku i w sumie mógłbym zoorganizować bezpieczne miejsce w ostaci dużego magazynu dośc ilnie strzezonego rzez 365dni ale czy byłoby zainteresowanie otencjalnych rowerzytsów??? co o tym myślice???



xiopik - 17 paź 2006, o 07:40
zależy od ceny - ja bym chętnie rzechowywał w takim miejsciu rower



bzzz - 17 paź 2006, o 15:16
ostaram się jak najszybciej zdobyc informacje odnośniemiejsca docelowego rzechowania rowerów niewykluczam że jakiś atron medialny rzyałby się uważam że np.20zł za okres zimowy 1.12-31.03.07 nie bylby krzywdą dla otencjalnego kowalskiego.



Bułek - 18 paź 2006, o 10:44
cena jak najbardziej odpowiednia ss: ss: ss:



Bułek - 16 lis 2006, o 12:38
Koło dworca PKP owstał jeden z tych cudów dla rowerów. Ładnie to może i wygląda ma jeden słuszny kolor - czarny - ale tylnego koła to się tam nie da rzyczepić a na ewno nie mój (z bagażnikiem )



A.K. - 16 lis 2006, o 14:12
[!--quoteo--][div class=\'quotetop\']QUOTE[/div][div class=\'quotemain\'][!--quotec--]zdobyc informacje odnośniemiejsca docelowego rzechowania rowerów [/quote]
Przypominam sobie, że kiedy znakowaliśmy rowery wraz z Citroenem (ul. Piastowska), to oni chcieli zorganizować u siebie za małą kasę "zimowy arking" dla rowerów. W zakres opłaty wchodziła wtedy również konserwacja i "przeglad" ozimowy. Pomysł upadł, bo nie było chetnych.
Ale może warto ich onownie nim zainteresować.



Bułek - 16 lis 2006, o 14:17
ja dla mnie to bardzo dobry omysł. Bo rzez zimę to mi się rower w zsypie kurzy.



tomasek - 16 lis 2006, o 14:19
Jest też taki stojak



shmeatu - 16 lis 2006, o 16:39
Zrobiło się międzynarodowo, to
...tak to się robi w Dundee


...a takie rzeczy rzydarzają się w Inverness



Trexx - 16 lis 2006, o 16:56
[a href=\"http://imageshack.us\" target=\"_blank\"]

Dodam, że w tym ięknym mieście ścieżki rowerowe są 2 razy większe niż chodniki. No i istnieją darmowe rowery - wrzuca się 10koron (rower ma taki mechanizm jak wózek w markecie), odpina się rower, jedzie się załatwiać swoje sprawy, a otem rzypina się do jednego z setki, jak nie tysięcy, stojaków na rowery i odzyskuje się te 10 koron. To jest dopiero kraj...



Cortez - 19 lis 2006, o 21:12

Koło dworca PKP owstał jeden z tych cudów dla rowerów. ... ale tylnego koła to się tam nie da rzyczepić a na ewno nie mój (z bagażnikiem )


no cóż, też ostanowiłem wypróbować ten wynalazek. najlepiej omyślany nie jest, ale widziałem gorsze. o zapięciu za ramę (główną) nie ma nawet mowy. bez roblemu można rzypiąć tylko za rzednie koło ( bez komentarza - wszyscy chyba wiedzą o co chodzi), za tylne też da radę. z trudem udało mi się zapiąć za ramę rzy tylnym kole, ale się musiałem trochę rzy tym nagimnastykować (ja mam koła 26 jak ktoś ma większe albo inną ramę to raczej nie da rady).

co do roblemów Bułka to wydaje mi się, że róbował tylne koło wcisnąć w szczelinę między dwoma metalowymi rętami, co rzy "parkowaniu" rzednim kołem "usztywnia" kierownicę i stabilizuje rower (przednie koło wejdzie, tylne - nie ma mowy, szczególnie gdy ma się jeszcze bagażnik). ja rzypinając rower za tylne koło (też mam bagażnik) wstawiłem go "obok", opierając o te ręty - o zapięciu za tylne koło rower nie owinien się rzewrócić.

oza tym trochę lipa. na ul. zwycięstwa rzy WBK ostawili stojak. zaraz obok jest bankomat i monitorująca go kamera banku. jednak sądząc z kąta ustawienia kamery nie łapie ona obszaru ze stojakiem (chyba, że się mylę) a była możliwość ostawienia stojaka w zasięgu kamery. odobna sytuacja jest rzy cegielskim koło banku ING.

swoją drogą można by było ogadać z bankowcami czy nie dałoby się tak ustawić kamer, żeby obejmowały i bankomat i stojaki. może mógłby ktoś się do nich rzejść w imieniu bicykl clubu olitechniki (albo dać mi namiary na kogoś z klubu), bo jak rzyjdzie ktoś z ulicy to rzypuszczam, że nie będzie rozmowy albo sobie omyślą, że chce obrobić im klientów rzy bankomacie - a jak ktoś rzyjdzie ze stowarzyszenia czy inszej organizacji to zawsze rozmowa jest trochę inna. można by było im zaproponować jakąś wlepkę "bank rzyjazny rowerzystom" sygnowaną rzez bicykl klub (widziałem na forum rzy temacie o rajdzie , że mają całkiem fajny znak graficzny) - czasami idą na takie rzeczy. no i na takim stojaku można by było wlepić naklejkę, że monitorowany rzez kamerę - ludzie ewnie byli by spokojniejsi zostawiając rower w takim miejscu, a rzy okazji odstraszałoby to otencjalnych złodziei.



Bułek - 20 lis 2006, o 08:42
Wiesz Cortez rower na PK też stawiam obok stojaków bo inaczej nie wchodzi .



Cortez - 20 lis 2006, o 17:55
Bułek co ty masz za rower, że nigdzie go nie możesz zmieścić ? A może ludzkość wreszcie rzejrzała na oczy, ostanowiła uratować ziemię, masowo rzesiadła się na bicykle ... no i nie ma teraz od PK gdzie zaparkować ?



ziom - 20 lis 2006, o 19:51
Czasami nie ma. Bywało tak, że rzy bloku E-D (tam gdzie grunty są) to w stojakach miejsc już nie było. Musiałem od iorunochron koło drzwi fundacji się rzypinać (stąd wiem gdzie się one znajdują).



Bułek - 21 lis 2006, o 08:50
Cortez o co ci dokładnie chodzi? rower był sprowadzony z 12 lat temu z Niemiec: napisy czyli coś jak marka to libertas i 2 napis hunter, na odzespołach sis (shimano), rama stalowa, felgi także (dwukomorowe). Od tamtego czasu wiele nie zostało "firmowych" części oprócz ramy, widełek, bagażnika i rzedniej felgi - nawet kolor jest inny. Jak będę miał od ręką miarkę to ci odam rozstaw widełek + nakrętki.



Cortez - 21 lis 2006, o 20:11

Cortez o co ci dokładnie chodzi? Napisałeś, że nie możesz się zmieścić w stojaki więc byłem ciekawy czy to z owodu rozmiarów roweru (ja mam tzw. górala nieśmiertelnej marki ROMET z kołami 26 i z mniejszym lub większym trudem jakoś udaje mi się go zazwyczaj upchnąć w stojaki i zapiąć) czy oblężenia stojaków (w co mocno wątpiłem, bo z tego co widać na mieście większość z nich świeci ustkami - jednak o tym co napisał Ziom widzę, że od PT bywa gęsto i czasem brakuje miejsca).


Bywało tak, że rzy bloku E-D (tam gdzie grunty są) to w stojakach miejsc już nie było może byłoby możliwe, żeby PT dostawiła jakieś stojaki. nie wiem dokładnie jakie są zasady funkcjonowania budżetu szkół wyższych, ale koniec roku się zbliża, budżetówka musi wydać wszystkie ieniądze, żeby nie rzepadły, więc gdyby ktoś np. z fundacji odrzucił omysł to byłaby chyba szansa na dodatkowe miejsca.



Bułek - 22 lis 2006, o 06:27
"ja mam tzw. górala nieśmiertelnej marki ROMET z kołami 26 i z mniejszym lub większym trudem jakoś udaje mi się go zazwyczaj upchnąć w stojaki i zapiąć" Cortez ja nie lubię o rostu mieć orysowanych widełek - a co do PK to budżet jest lanowany chyba na cały rok i rozdzielony na katedry.



Esteban - 20 mar 2010, o 07:56
Stojaki rowerowe w Kopenhadze:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • antoni-kielce.htw.pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • nie-szalona.htw.pl
  • Designed by Finerdesign.com