
|
Ogród zoologiczny w Koszalinie
na urlopie - 10 maja 2006, o 08:29
Przeglądając wszystkie ropozycje ostatnich lat na omysł co by się rzydało zbudować w Koszalinie, trafiłem na omysł Zoo. Jak myślicie, omysł jest do zrealizowania ? Gdie byście taką inwestycje w współczesnym mieście zlokalizowali ?
Według koncepcji, które wyszperałem w szufladach w latach 70 lanowano taki obiekt wznieść od lasem w miejscu obecnej lokalizacji akwaparku. Teren ogrodu miał sięgać raktycznie do stóp wieży na Górze Chełmskiej. Ale też znalazłem wzmiankę rasową iż w latach 90 na teren rzyszłego ogrodu zoologicznego rzeznaczono obszar na Lubiatowie, między jeziorem a Lasem obok istniejącego obecnie Świata Indian. Podobno ten teren nadal jest w lanach zabudowy rzeznaczony od taką inwestycję ?
A gdzie Wy byście taki obiekt zrealizowali ?
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 08:50
Cholera, nawet nie wiedziałem, ze tu u nas zoo lanowali. Mnie najbardziej koncepcja Lubiatowskiej rzypadła do gustu.
murarz - 10 maja 2006, o 08:54
mi sie wydaje ze u nas nie cieszyloby sie to zbyt wielkim owodzeniem... choc sama chetnie bym sie czasem rzeszla do zoo
Andre - 10 maja 2006, o 09:04
Cholera, nawet nie wiedziałem, ze tu u nas zoo lanowali.
tomzan - 10 maja 2006, o 09:07
Dla mnie omysł rewelacyjny - i wcale nie taki drogi jak mogłoby się wydawać... Na oczątku wystarczyłoby kilka koni, strusi, osiołków i troche małych zwierząt - wraz z upływem czasu możnaby urozmaicać zoo...
Andre - 10 maja 2006, o 09:10
Dla mnie tez rewelacyjny, bo nie musiałbym z dzieciakiem regularnie do Berlina jeździć, ale nadal uważam, ze to since fiction!
na urlopie - 10 maja 2006, o 09:25
Dla mnie tez rewelacyjny, bo nie musiałbym z dzieciakiem regularnie do Berlina jeździć,
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 09:57
Ja roponowałbym obszar na zachód od jeziora, rzy ujściu Dzierżęcinki z jeziora. Teren raktycznie nie zabudowany i sporo rzestrzeni.
na urlopie - 10 maja 2006, o 10:30
Ale czy to jest jeszcze teren miasta czy już gm. Manowo?
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 11:07
No to dobra lokalizacja - ternu dosć, walory rzyrodnicze i najważniejsze - miałbym blisko
shmeatu - 10 maja 2006, o 13:42
Dobry omysł i owyższa lokalizacja też mi się odoba, a jeszcze jakby o jakimś czasie tą almiarnię zrobić obok
tomeks - 10 maja 2006, o 13:47
Pytanie. Kto by z turystów odwiedził ogród zoo rzy takiej lokalizacji? Przecież tam nawet dojazdu do domków rawie nie ma, a co dopiero do ola za domkami...
murarz - 10 maja 2006, o 13:57
mysle ze jakby zrobili tam ogrod zoologiczny to i dojazd by zrobili...
na urlopie - 10 maja 2006, o 14:01
Droga to rzecz nabyta. Jakby owstało w tym miejscu Zoo dojazd mógłyby być od strony Wojska Polskiego lanowaną (obecnie olną) drogą Żurawią, albo też od strony Bonina . Ale to tylko marzenia i lany które tylko ozostaną na apierze. Podobnie jak lanowane w latach 70 wyciągi narciarskie i krzesełkowe na Górę Chełmską oraz Sztuczne jezioro na Dzierżęcińce między Dzierżęcinem a Wilkowem.
tomeks - 10 maja 2006, o 14:04
mysle ze jakby zrobili tam ogrod zoologiczny to i dojazd by zrobili...
na urlopie - 10 maja 2006, o 14:17
Turyści w naszym mieście nie spędzają więcej niż kilka godzin.
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 14:24
Zgadzam się z Arturem. Te obszaru moznaby w doskonały sposób zagospodarować turystycznie (wraz z całym zapleczem, m. in. komunikacja miejska). Koszalin nie moze cały czas bazować na statusie unktu rzesiadkowego w drodze do Mielna. Chyba, ze Mielno rzyłączymy
na urlopie - 10 maja 2006, o 14:31
Chyba, ze Mielno rzyłączymy
tomeks - 10 maja 2006, o 14:32
O czym Wy iszecie! Koszalin da się obejść turystycznie do znudzenia w ciągu 2 godzin! Na kilka dni to są miasta typu Praga, Wiedeń, Berlin... Do Koszalina rzyjedzie turysta tylko wtedy jak w Mielnie deszcz!
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 14:45
I dlatego trzeba w Koszalinie stworzyć takie miejsca i w takiej ilości co by jego "obejscie" zajmowało wiecej niż 2 godziny i co by turysta mógł tu trochę dłużej osiedzieć. Ale to tylko czysto fantastyczne rozważania
tomzan - 10 maja 2006, o 14:48
O czym Wy iszecie! Koszalin da się obejść turystycznie do znudzenia w ciągu 2 godzin! Na kilka dni to są miasta typu Praga, Wiedeń, Berlin... Do Koszalina rzyjedzie turysta tylko wtedy jak w Mielnie deszcz!
tomeks - 10 maja 2006, o 14:53
I to trzeba zmienić! Ma być zupełnie na odwrót!
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 15:06
Miasto ma zoo budować i mamy wszyscy do tego dopłacać?
tomeks - 10 maja 2006, o 15:09
Nie topić kasę w socjalu, a np. zrobić/wyremontować kilka dróg w mieście. Więcej osób na tym skorzysta niż na zoo.
xiopik - 10 maja 2006, o 17:52
np. zrobić/wyremontować kilka dróg w mieście. Więcej osób na tym skorzysta niż na zoo.
shmeatu - 10 maja 2006, o 17:55
nooo jak będą ładne drogi, łatwiej będzie wyjechać
tomeks - 10 maja 2006, o 18:01
Mimo całej ogromnej sympatii do mojego miasta jestem realistą. Atrakcją turystyczną ono nigdy nie będzie. I tyle.
Natomiast może być miastem czystym, zadbanym, z dobrymi drogami... A na razie to turysta nie ma nawet tzw. "rynku" gdzie mógłby usiąść i ogadać "pod arasolką".
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 18:10
A na razie to turysta nie ma nawet tzw. "rynku" gdzie mógłby usiąść i ogadać "pod arasolką".
xiopik - 10 maja 2006, o 18:13
A na razie to turysta nie ma nawet tzw. "rynku" gdzie mógłby usiąść i ogadać "pod arasolką".
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 18:15
Cudowne i genialne w swej rostocie! Xiopik na rezydenta!!
xiopik - 10 maja 2006, o 18:15
spoko... tomeks style robi furorę
tomeks - 10 maja 2006, o 18:16
Naczelny: A co ma Koszalin dla turysty atrakcyjnego? No taki fakt, że nie mamy ani starego miasta, ani fajnego deptaka... I jedyne na co można liczyć to, że ktoś tu wpadnie jadąc nad morze...
Ale mi się tu odoba
shmeatu - 10 maja 2006, o 18:21
No i właśnie o to chodzi, dlatego rzydałoby się aby coś tu owstało.
tomeks - 10 maja 2006, o 18:24
Turysta raczej chce odwiedzać coś, co owstało wieki temu... Nikt nie rzyjedzie do zoo czy akwaparku na kilka dni.
Popatrz z drugiej strony. Przylatujesz z Francji do Polski. Na tydzień. Ile dni oświęcisz na Koszalin nawet jak będzie tu akwapark, zoo i gondola nad Jamnem?
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 18:26
Tomeks: toć własnie mowię i mówiłem: musimy to stworzyć! Nowa "starówka" - już wspominałem mój omysł - rewitalizacja kwartału Ks. Anastazji - kazimierza Wielkiego - Marii Ludwiki. Deptak: roszę bardzo" Piłsudskiego, kwartały za katedrą. Ale na to otrzebna jest kasa i nastawienie roinwestycyjne. Ależ uskuteczniłem 3:
xiopik - 10 maja 2006, o 18:28
Turysta raczej chce odwiedzać coś, co owstało wieki temu... Nikt nie rzyjedzie do zoo czy akwaparku na kilka dni.
tomzan - 10 maja 2006, o 19:19
np. zrobić/wyremontować kilka dróg w mieście. Więcej osób na tym skorzysta niż na zoo.
Andre - 10 maja 2006, o 19:43
Prędzej rzeniosa z Brukseli do Koszalina stolice UE, niz ja tu ZOO zobacze. Ludzię, opamiętajcie się.
Piecyk - 10 maja 2006, o 19:45
Zresztą jak wyjdą rzed dworzec to ich otrącą rowerzyści... Bo Koszalin to takie jedyne miasto na świecie, gdzie na rowerach jeżdżą chodnikiem.
xiopik - 10 maja 2006, o 19:55
Prędzej rzeniosa z Brukseli do Koszalina stolice UE, niz ja tu ZOO zobacze. Ludzię, opamiętajcie się.
tomeks - 10 maja 2006, o 20:48
Lepiej być realistą niż cieszyć się jak głupi do sera. Andre napisał słusznie - zoo nie będzie.
EL Prezesso - 10 maja 2006, o 21:00
Ależ my doskonale wiemy, ze ZOO nie będzie. Wystarczy takie ZOO jakie na olitykierzy zafundowali.
jkammer - 10 maja 2006, o 21:08
... Podobno ten teren nadal jest w lanach zabudowy rzeznaczony od taką inwestycję ?
na urlopie - 10 maja 2006, o 21:28
Nie odobno, lecz na ewno. Pracuję nad tym lanem
jkammer - 11 maja 2006, o 14:18
Wiem, że to nie ma sensu, ale jest wniosek trzeba to zrobić, choć mam wewnętrzne opory
paula_blue - 11 maja 2006, o 18:06
Dzizas! Zróbmy sobie zoo na górze chełmskiej- najpierw wycieczka do zwierzątek a óźniej na obiadek do restauracji rzy wieży i wg mnie super dzień możnaby tam spędzić
EL Prezesso - 11 maja 2006, o 18:08
A co z "siostrzyczkami"? Do racy w ZOO to chyba nie bardzo...
paula_blue - 11 maja 2006, o 18:24
Właśnie jak isałam tamtą odpowiedź to miałam zdanie "a siostry by się opiekowały zwierzątkami" ale wykasowałam....
Myslę, że i tak miałyby dość roboty w sklepiku i sprzątaniu terenu, mogłyby też rowadzic jakieś zajęcia dla dzieci...
----------------------------------------------dobra, zasięgnęłam info z gogla: SIOSTRY SZENSZTACKIE Szensztacki Instytut Sióstr Maryi - Institutum Schoenstattense Sororum Marialium a) 75-016 KOSZALIN, ul. Słupska l, Góra Chełmska, skr. oczt. 74, tel. 094/345 44 99
Jest to tzw. Świecki instytut życia konsekrowanego Instytut świecki, to wspólnota osób, które żyją (niekoniecznie mieszkając razem) w zwykłych warunkach życia świeckiego, racują w różnych zawodach, uczestniczą w trudnościach i roblemach ludzi świeckich, a równocześnie są oddane Bogu rzez śluby czystości, osłuszeństwa i ubóstwa. Ta forma życia konsekrowanego, oficjalnie uznana rzez Kościół w 1947 r., rozwija się także w Polsce.
Andre - 13 maja 2006, o 09:42
Juz jakiś oczątek został zrobiony W " Indińskim Świecie" na Lubiatowskiej ojawiły się dwa bizony
EL Prezesso - 13 maja 2006, o 11:05
Bizony?? No to chyba od Leppera jr. ożyczyli Trzeba się tam będzie wybrać.
Jacek 57 - 14 paź 2006, o 10:51
rzeciez w Koszalinie ZOO juz istnieje... Lwy ilnuja Marszalka...Hieny biegaja rzed Palacem Slubow a w Ratuszu mozna spotkac m.in. Leniwce,Strusie,Kameleony,Osly a Malp takze nie brakuje...
z gory rzepraszam tych ktorzy oczuja sie dotknieci-to czysty rzypadek i nie zamierzone dzialanie... kazde miasto(Hamburg tez) to taki Zwierzyniec..tylko gatunki bywaja rozne...
ozdr.
random user - 15 paź 2006, o 09:24
taa jedyne "zoo" jakie mogłoby tu owstać mialoby atrakcje rodem ze Sławna; struś, wielbłąd itp. oza tym - co to za rzyjemność atrzeć na zwierzę w klatce albo na mikroskopijnym wybiegu? animal lanet i o roblemie ... albo w emce na szynszyle sobie opatrzeć ...
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plantoni-kielce.htw.pl
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plnie-szalona.htw.pl
|
|
|