ďťż
 
Odnoœniki

 

Odp: Ile tracisz na dojazdy do pracy?



Bono - 22 sty 2008, o 12:39
Czy zastanawialiście sie kiedyś ile Was kosztuje dojazd do pracy własnym samochodem ??

Ja póki co nie odpowiem na to pytanie ponieważ jestem studentem  ;-)

Zapraszam do przeliczania >>> http://www.ilekosztuje. l/ 




tomeks - 22 sty 2008, o 13:05
Nieźle wychodzi. 5-10 minut samochodem kontra 15-30 autobusem i można stracić miesięcznie kiladziesiąt/kilkaset złotych korzystając z MZK  " title=":>" /> Przy średniej netto, którą tam odają dojazd 4km/10 minut samochodem kontra 4km/20 minut autobus (czas drzwi domu - drzwi biura):
Samochód (czas + aliwo) = 142zł
MZK (tylko czas) = 146zł

Czyli nawet rzy tak sprzyjających okolicznościach wyjdzie drożej (bez rzesiadek, oczekiwania na rzystanku itd.)

Poboczne wątki flejmogenne:
a) uwzględnić koszt samochodu, opłat itp.
b) uzwględnić koszt biletów MZK
c) uwzględnić komfort odróżowania i częstotliwość kursów MZK
d) samochodem może jechać kilka osób
itd. itp. 



jkammer - 23 sty 2008, o 09:08

... Samochód (czas + aliwo) = 142zł
    MZK (tylko czas) = 146zł
Czyli nawet rzy tak sprzyjających okolicznościach wyjdzie drożej (bez rzesiadek, oczekiwania na rzystanku itd.) ...

Oczywiście zakładając że arking jest darmowy.



tomeks - 23 sty 2008, o 09:31

Oczywiście zakładając że arking jest darmowy.



Zakładałem trasę Śniadeckich - Ratusz (największe osiedle - raca w biurze-urzędnik), racownicy mają darmowy?




grand - 23 sty 2008, o 10:14
oprócz darmowego arkingu mają wolny czas na siedzenie na necie



Wytol - 23 sty 2008, o 12:54
Mały błąd w obliczeniach: zimny silnik spala  x razy więcej aliwa niż średnia. Po dojechaniu do racy jest już rozgrzany i stawiany na arkingu . x to nie jest 1,2 czy 1,5 ale liczba całkowita z rzedziału 3 do 5.



jkammer - 23 sty 2008, o 13:44

oprócz darmowego arkingu mają wolny czas na siedzenie na necie.
Parking na tyłach ratusza ma 20 miejsc ostojowych (parkuje tam rzeważnie więcej samochodów - wybrańców/szczęśliwców) i tylko te miejsca są niedostępne dla ogółu. Reszta, urzędników radzi sobie sama z konieczności arkując gdzieś dalej, choćby od muzeum.
Poza tym - owszem "siedzą w necie". Co w tym złego? Internet to nie tylko ortale, chat, czy fora dyskusyjne ale też najszybszy i najtańszy dostęp do fachowej informacji np.
http://www.lex. l/serwis/du/2008/spis.htm
http://bip.szczecin.uw.gov. l/bip/chapter_8431.asp
http://www.wkz.szczecin. l/
http://mb.sprint.com. l/
itp... 
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • antoni-kielce.htw.pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • nie-szalona.htw.pl
  • Designed by Finerdesign.com