
|
Multikino Koszalin
Piotr - 31 gru 2008, o 12:00
Byłem w Multikinie na "Jestem na tak" - super.
Będę częstym gościem w Multikinie, jeżeli chodzi o dobre filmy. Idę też 1 Stycznia na "Madagaskar 2".
Tomasz Fiedoruk - 31 gru 2008, o 14:34
Witam,
Jak Wasze wrażenia? Często chodzicie na seanse?
Ja chyba zbankrutuję ale uwielbiam filmy na dużym ekranie I tak mamy dobrze, w Wawie bilety o 29zł
dablju - 31 gru 2008, o 16:28
Witam,
Jak Wasze wrażenia? Często chodzicie na seanse?
Ja chyba zbankrutuję ale uwielbiam filmy na dużym ekranie I tak mamy dobrze, w Wawie bilety o 29zł
Jeszcze nie byłem w Multikinie, ale zamierzam wybrać się w iątek lub w sobotę na "Jestem na tak". Jeżeli chodzi o bilety to mogłyby być o 2 zety tańsze W Wawie, Krakowie, Poznaniu i innych większych miastach bilety są droższe, ale wiadomo, że w takich miastach otencjalnie zarabia się więcej niż w Koszalinie (potencjalnie bo wiadomo, że jak komuś się nie chce to zejdzie oniżej średniej krajowej w każdym mieście niezależnie od jego wielkości).
Tomasz Fiedoruk - 31 gru 2008, o 17:36
Ja idę na to w Piątek na 12 coś
roman - 1 sty 2009, o 15:08
Byłem na Jamesie B. Fajnie, tyle że siedziałem w ołowie sali a ekran mi się ledwo mieścił w olu widzenia " title=":>" /> Trzeba siadać bardziej z tyłu.
tomasek - 1 sty 2009, o 22:42
Ja byłem jakiś czas temu na "Lustrach". Niedawno na "Piorunie" - fajne kino, wygodne fotele. Napój w butelce wniosłem własny (co rawda tylko 0,5l) i nikt się nie czepiał...
GML - 2 sty 2009, o 08:07
Napój w butelce wniosłem własny (co rawda tylko 0,5l) i nikt się nie czepiał...
Wiocha. gNgRx
bzzz - 2 sty 2009, o 09:58
"Madagaskar 2".
oj oglądałem 1 część wg mnie była lepsza, oceniam filmy o tym czy usnę czy nie?? w ołowie uciąłem sobie krótką drzemkę (fabuła +akcja=mocne 3/10 kt)
tomasek - 2 sty 2009, o 12:33
Wiocha. gNgRx
Czemu wiocha? Nie lubię ić w kółko coli....
bzzz - 2 sty 2009, o 13:07
Czemu wiocha? Nie lubię ić w kółko coli.... popieram ,sok z czarnej orzeczki olecam
Tomasz Fiedoruk - 2 sty 2009, o 14:49
Najlepsza sala to chyba "3"
kinomaniak - 2 sty 2009, o 19:41
Kurna, jakie oblężenie w Multikinie Dziś wybrałem się z dzieciarami na Madagaskar na 14-tą, atu brak biletów. Kupiłem jedne z ostatnich na 15-tą a jak wychodziłem z seansu to tłum w kinie, i rzy kasach. Ale to jeszcze nic. Właśnie wróciłem z żonką z kina, bo chcieliśmy o 20,15 obejrzeć olską komedię i biletów też brak. Musiałem kupić na 22,45 i wrócić do domu. szok Okoliczne bary też zapchane narodem
Trexx - 2 sty 2009, o 19:59
Byłem, widziałem i otwierdzam słowa napisane owyżej, kolejka o bilety sięgała do McDonalda. Pomyśleć, że jeszcze arę miesięcy temu niektórzy dziwili się dlaczego Multikino zainwestowało w mniejszym mieście, owołując się na brak wystarczającej frekwencji w ówcześnie działających Adrii i Kryterium
Evian - 2 sty 2009, o 20:54
Byłem, widziałem i otwierdzam słowa napisane owyżej, kolejka o bilety sięgała do McDonalda. Pomyśleć, że jeszcze arę miesięcy temu niektórzy dziwili się dlaczego Multikino zainwestowało w mniejszym mieście, owołując się na brak wystarczającej frekwencji w ówcześnie działających Adrii i Kryterium ;)
Wystarczy spojrzeć w internecie na jutrzejsze rezerwacje na Madagaskar (który notabene leci w dwu salach), żeby się o tym rzekonać " title=":>" /> Tu właśnie widać wyższość kina w centrum handlowym nad klasycznym kinem, choć to według mnie raczej smutne...
wookie - 2 sty 2009, o 23:08
czy tylko mi się zdaje czy multikino oszczędza na wentylacji sal kinowych ? edit: jeśli już chodzi o ścisłość to wchodząc dzisiaj do sali nr2 na nieszczęśliwie rzeciętny film Madagaskar 2 , oczułem dość charakterystyczny zapach spoconego ciała. (ciał) Pierwsze i niestety niezbyt szczęśliwe odwiedziny koszalińskiego Multikina. duuuzy minus
Tomasz Fiedoruk - 3 sty 2009, o 15:55
Kurna, jakie oblężenie w Multikinie Dziś wybrałem się z dzieciarami na Madagaskar na 14-tą, atu brak biletów. Kupiłem jedne z ostatnich na 15-tą a jak wychodziłem z seansu to tłum w kinie, i rzy kasach. Ale to jeszcze nic. Właśnie wróciłem z żonką z kina, bo chcieliśmy o 20,15 obejrzeć olską komedię i biletów też brak. Musiałem kupić na 22,45 i wrócić do domu. szok Okoliczne bary też zapchane narodem
R E Z E R W U J
http://multikino. l/koszalin/repertuar.html
I wtedy nie ma roblemu
MichałłahciM - 4 sty 2009, o 16:48
Najlepsza sala to chyba "3"
Fakt, bardzo fajna
dablju - 5 sty 2009, o 08:05
Tak jak wspominałem bylem w sobotę na seansie o 19.30 na filmie "Jestem na tak" sala nr 3. Ludzi całkiem sporo, myślę że sala zajęta w 80%. Film rzyjemny, nie nudny, sporo momentów, gdzie można było się szczerze ośmiać. Może nie rewelacja, ale miło spędziłem czas na oglądaniu, nie rozczarowałem się. Tak więc olecam ten film. Będąc już w sali mieliśmy roblem ze znalezieniem odpowiedniego rzędu Wchodząc o schodach szukałem litery rzędu na bokach foteli, niestety nie znalazłem, musiałem liczyć od dołu. Dopiero o zakończeniu filmu schodząc o schodkach w dół rzypadkowo spojrzałem od nogi na niebieskie odświetlenie schodów i dopiero wtedy zobaczyłem, że na schodkach znajdują się odświetlone na niebiesko litery rzędów
ZiBiK - 5 sty 2009, o 17:47
Jak dla mnie trochę małe Gdyby dodać jeszcze ze dwie i jedną dużą salę, oraz owiększyć bar o 50%, było by erfekcyjnie.
Co do filmów to są różne.... a tym którzy nie lubią się myć, albo szybko się ocą roponujemy w drogerii antyperspirant + dezodorant... bo warto dbać o siebie
mrozard - 5 sty 2009, o 18:05
Jak dla mnie trochę małe Gdyby dodać jeszcze ze dwie i jedną dużą salę, oraz owiększyć bar o 50%, było by erfekcyjnie. nie wymyślaj, że w ogóle w koszalinie jest multikino to ogromny sukces
ZiBiK - 5 sty 2009, o 19:51
Na rawdę, to Multikino jest jednym z mniejszych w Polsce... a region Koszaliński wcale nie jest taki mały, oza tym z racji bliskości morza, chętnie odwiedzanym rzez turystów... Więc szanowny Panie osobiście uważam że spokojnie Koszalin zasługiwał by na dużo większe kino!!!!! " title=":>" /> Tym bardziej, że już widać, że ruch będzie spory.
omacku - 5 sty 2009, o 20:11
Byłem, widziałem i . .
Very international...

...i zrozumiałe dla Polaków...

Ładne dekoracje świąteczne i wszędzie ładnie 
...tylko 

Do toalet bardzo łatwo trafić, a w nich naprawdę już Europa i standardy ISO ok:
Zwiedziłem Media Markt (byłem klientem?). Może kiedyś dokonam tam zakupu nowego telewizora, ale wpierw orównam ceny, bo nie moż amasz2na im wierzyć, że są najtańsi. Przykład: łyty CD-R Sony w opakowaniu 25 szt.=24,99 zł, czyli złotówka/szt. To w sklepie komputerowym na dole asażu Milenium od dawna kupuję dowolne ilości tych samych łyt o 10% taniej /
No i zachęcony entuzjastycznymi recenzjami zdecydowałem się zjeść obiad w "restauracji" Burger King. Ale o tym w [url=http://forum.koszalin24.info/index. hp?topic=9113.msg87365#new]osobnym wątku[/url] " title=":>" /> W każdym razie następnym razem spróbuję coś z Green Way lub z Asia Express (choć mam złe wspomnienia z szybkim azjatyckim żarełkiem ze Złotych Tarasów).
Parking na zewnątrz (mimo ustawego FK wewnątrz) ełen i wjechałem na arking odziemny. A tam też sporo aut: racownicze?
W ewnym momencie w całym Forum rozległy się syreny alarmowe Już myślałem, że mnie zaraz dopadnie ochrona i skonfiskuje kartę amięci z aparatu, ale odezwał się głos, który o olsku (a otem w innych językach) ogłosił, że wewnątrz Forum Koszalin wybuchł ożar i żeby kierować się do wyjść. Ale onieważ nie było śladu dymu ni ognia, nikogo to nie obeszło: stojący w kolejkach w Tesco nawet nie mrugnęli, gdzie indziej również nie zauważyłem żadnej reakcji. Po aru minutach ten sam straszny głos oinformował, ze był to alarm róbny i żeby zachować spokój
Niemniej głośniki zadziałały bez zarzutu
Jaromirrr - 5 sty 2009, o 20:46
Czytanie tego to czysta rzyjemność . Omacku to rawdziwy Wielki Cytatmistrz . Co do wątku o BKingu to się nie do końca zgadzam, ale o gustach się nie dyskutuje . Nie byłem w Forum już od onad 2 tygodni i aż mnie ciekawość zżera czy coś udoskonalili?? Zwłaszcza kwestia innych bankomatów. Nadal jest jeden
MichałłahciM - 5 sty 2009, o 22:13
Również dziś byłem w FK w momencie, kiedy rozlegly sie syreny. Na szczescie konczylem juz jesc Kubełek Classic z KFC. Pycha miesko No i WIFI KFC'owe sprawdzone na iPhone, dziala
I taka mala ciekawostka. Za mna w KFC siedzial Jeff Nordgaard (trener AZSu) i musial dokonczyc osilek odczas opuszczania budynku Duzy lus dla FK za to, ze zaraz o informacji o naszemu o zagrozeniu ozarowym odano rowniez ta sama informacje o angielsku. Namacalny rzyklad, ze sie rzydalo bo Jeff od razu sie zerwał
No to koncze offtop
s. Ciekawe, czy z kina wyganiaja odczas "prób"
omacku - 5 sty 2009, o 22:16
Duzy lus dla FK za to, ze zaraz o informacji o naszemu o zagrozeniu ozarowym odano rowniez ta sama informacje o angielsku. Namacalny rzyklad, ze sie rzydalo bo Jeff od razu sie zerwał )
No to był chyba jedynym, który otraktował to serio 1crazy: Ale nie z nami Polakami te numery, Brunner " title=":>" />
MichałłahciM - 5 sty 2009, o 22:22
Od siebie dodam, ze zawialo amatorka albo o rostu cos im sie zj...epsulo... Bez owodu nie owinni straszyc klientow tak glosnymi syrenami -.-
Skoro mowia, ze nalezy opuscic budynek to opuscic. My tez wyszlismy
Podsluchalem rozmowe ochroniarza rzez radio: -co tam sie dzieje -nie wiemy . . . -fałszywy alarm.
o 30 sekundach z glosnikow informacja, ze to tylko roby
xiopik - 6 sty 2009, o 06:59
Na szczescie konczylem juz jesc Kubełek Classic z KFC. Pycha miesko No i WIFI KFC'owe sprawdzone na iPhone, dziala
Skoro już oruszyłeś temat KFC, to muszę napisać, że o kilkuletniej rzerwie od spróbowania tych "wspaniałych" kurczaków nic się nie zmieniło. Kubełek Classic jest fatalny. Pycha mięsko? Porównaj to do kurczaka grillowanego w torgu/sano i budkach z grillowanym kurczakiem. Kurczak z KFC ma konsystencję rozmrożonej angi, bez smaku (delikatne mięso? żart trzymający się dzięki anierce). Jedyny wyrazisty smak, to ieprzna anierka z jajkiem (jak ze schaboszczaka) i olej wylewający się o jej rzebiciu.
Poważnie, jeśli "kurczaki" z KFC i zelówki z BK są dla Was wyznacznikiem dobrego jedzenia to marnie z Wami. Współczuję smaku i okoliczności zmuszających do korzystania z takich wynalazków.
dorohna - 6 sty 2009, o 11:03
Pycha mięsko? Porównaj to do kurczaka grillowanego w torgu/sano i budkach z grillowanym kurczakiem. Nie wspominając o domowym kurczaku..
smakosz - 6 sty 2009, o 11:20
Poważnie, jeśli "kurczaki" z KFC i zelówki z BK są dla Was wyznacznikiem dobrego jedzenia to marnie z Wami. Współczuję smaku i okoliczności zmuszających do korzystania z takich wynalazków.
xiopik - 6 sty 2009, o 11:42
To o co się udzielać na forum? Jeden ma takie zdanie, drugi inne, ludzie na świecie mają takie oglądy, że bania mała - nie ma co isać.
random user - 6 sty 2009, o 11:52
spokojnie, oszły takie odwyżki, że kurczak stanie się dobrem luksusowym
trzeba odkurzyć stare wojenne rzepisy na kotlety z grochu czy fasoli
omacku - 7 sty 2009, o 18:47
Również dziś byłem w FK w momencie, kiedy rozlegly sie syreny.
I następnego dnia:
Alarm w CH Forum. Wszystko rzez spaliny [url=http://www.gk24. l/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090106/AKTUALNOSCI/784462277] - W Centrum Handlowym Forum włączył się alarm rzeciwpożarowy - oinformował nas kilka minut temu nasz Czytelnik. - Czy coś się dzieje?
Sygnał natychmiast sprawdziliśmy. - To rawda. Mieliśmy zgłoszenie o alarmie, ale nie było otrzeby wysyłania tam naszych jednostek - usłyszeliśmy od dyżurnego w koszalińskiej straży ożarnej. - To rzez spaliny. Ktoś najprawdopodobniej za bardzo "przygazował" na arkingu, albo miał uszkodzony wydech w aucie.
To już nie ierwszy taki rzypadek w CH Forum. Sprawę tę wyjaśniał nam już Aleksander Buwelski, dyrektor handlowy Multi Development Poland.
Wtedy chodziło o zapalające się na odziemnych arkingach tabliczki z napisem âźNadmiar spalin â opuścić garażâ.
â Taki komunikat ojawia się automatycznie w chwili, gdy oziom spalin w garażu odziemnym wzrasta. A ten wzrasta, gdy duża liczba klientów korzysta z odziemnego arkingu â tłumaczył wtedy Aleksander Buwelski.
â Wówczas włącza się system ostrzegawczy i wentylatory zaczynają szybciej racować. To trwa dłuższą chwilę i oziom spalin wraca do normy. Zapewniam, że nie ma owodów do aniki. Jedyny dyskomfort, to nieprzyjemny zapach.[/url]
Rada dla zwiedzających FK oraz klientów FK: w razie alarmu nie wpadać w anikę, tylko zwrócić uwagę na ersonel sklepów. Jeżeli nie wypraszają gorączkowo nikogo i nie zamykają sklepów - olać komunikaty
tomasek - 8 sty 2009, o 15:05
W soboty / niedziele tabliczki "nadmiar spalin" nie gasną w ogóle...
masterjarek - 9 sty 2009, o 15:54
Co za apsurt! Alarm, który ma ostrzegać ludzi ostrzegając rzed niebezpieczeństwem, stał się bytem, który w swoim raktycznym interesie należy mieć w oważaniu. Zagrożenie bombowe? Na 99% to ściema, więc nie ma się rzejmować. Przypomina mi się ewakuacja mojego liceum - uczniowie zostali wyprowadzeni oza budynek tuż od jego zewnętrzne ściany, które w razie wybuchu bomby zawaliłyby się na nich. Proponuję włączać miejskie syreny alarmowe codziennie o 5.00, żeby ludzie zdążali do racy
Skoro mowia, ze nalezy opuscic budynek to opuscic.
No właśnie.
Jaromirrr - 9 sty 2009, o 18:00
" title=":>" /> Proponuję zakończyć temat ALARMU gdyż był on w całym FORUM a to jest wątek o Multikinie.
Postanowiłem w końcu odwiedzić to niezwykłe miejsce. Wybrałem się na coś lekkiego, nieskomplikowane akurat na oczątek weekendu czyli Madagaskar 2. Film jak to film ze stajni Shreka, zapewnił dobrą rozrywkę. Samo kino dobrze zorganizowane. Sala, w której byłem (2) zapewnia dobry odbiór. Fotele wygodne, nikomu się nie zasłania, ekran olbrzymi. Film ogląda się w zupełnie innej erspektywie niż w Kryterium. Trochę rzydługawe reklamy rzed filmem ale rzeżyłem . Ogólnie wrażenia bardzo dobre.
omacku - 10 sty 2009, o 09:46
Trochę rzydługawe reklamy rzed filmem ale rzeżyłem ;-).
Jak chcesz ominąć reklamy, to wejdź ięć minut o rozpoczęciu seansu ;-)
Mi reklamy nie rzeszkadzały. Mało tego - dowiedziałem się z nich, że niedługo będę się mógł wybrać na odobny do "Madagaskaru" film: "Obcy kontra otwory" okok
http://www.youtube.com/watch?v=0uget4_3Ucw
A rzy okazji: dużo widzów było? Dopchałeś się do kasy? " title=":>" />
Jaromirrr - 10 sty 2009, o 09:59
Jak chcesz ominąć reklamy, to wejdź ięć minut o rozpoczęciu seansu ;-)
Mi reklamy nie rzeszkadzały. Mało tego - dowiedziałem się z nich, że niedługo będę się mógł wybrać na odobny do "Madagaskaru" film: "Obcy kontra otwory" okok
http://www.youtube.com/watch?v=0uget4_3Ucw
A rzy okazji: dużo widzów było? Dopchałeś się do kasy? " title=":>" />
Fakt. Z reklam można było się dowiedzieć, iż nie długo będą odobne lekkie ozycje do obejrzenia. Oprócz filmu o otworach ten o myszce czy szczurku (jakoś nie zapamiętałem) też może być ciekawy znaczy się śmieszny . Byłem na 12 minut rzed seansem. Dwie osoby rzede mną w 1 otwartej wówczas kasie. Miałem rezerwację internetową więc miejsce wybrałem dużo wcześniej i nikt mi na nie się nie "załadował" . Ludzi trochę było. Szacuję tak na 10% do 15% zajętych miejsc ale to był seans na 16. Jak wychodziłem to kolejka do 2 otwartych kas wychodziła już oza wyznaczone taśmami rzejścia i robiło się coraz tłoczniej.
omacku - 10 sty 2009, o 15:57
... "Obcy kontra
Jaromirrr - 10 sty 2009, o 16:47
Tak. To spojrzenie
xiopik - 10 sty 2009, o 16:58
Mi reklamy nie rzeszkadzały. Mało tego - dowiedziałem się z nich, że niedługo będę się mógł wybrać na odobny do "Madagaskaru" film: "Obcy kontra otwory"
"Potwory kontra obcy"
clover - 14 sty 2009, o 20:15
Mam ytanie odnośnie Multikina. Miałam zamiar wybrać się na "zmierzch" ale niestety w tym tygodniu nie dam rady a zauważyłam że w rzyszłym tygodniu film będzie w sali nr 5. Na stronie Multikina zauważyłam że sala jest mniejsza np od 2. Czy tyczy się to tylko liczby miejsc czy również wielkości ekranu?
Anna Karenina - 16 sty 2009, o 09:36
Po ilu godzinach rzychodzi na maila otwierdzenie rezerwacji?
marcin777 - 16 sty 2009, o 10:03
Mi wogóle nie doszło, ale rezerwacja była ważna. Jeśli okazało twoje miejsca jako zajęte to wszystko gra.
qqq - 16 sty 2009, o 10:37
mi o zarezerwowaniu miejsca na stronie multikina wyskoczyl komunikat: Błąd serwera SMTP, rezerwacja otwierdzona- cos w tym stylu, w kazdym badz razie rezerwacja o takim komunikacie jest zlozona, maja chyba roblem z serwerem SMTP ktory jest odpowiedzialny za wysylanie maili.
Tomasz Fiedoruk - 16 sty 2009, o 17:32
Mają błąd serwera. Powiadomienia nie dochodzą na maila, ale są ważne.
maria - 17 sty 2009, o 17:18
Z tymi rezerwacjami to otwierdzam - otwirdzenie nie rzychodzi, ale wystarczy znać numer rezerwacji i wszystko OK.
Mam inne ytanie - swiadomo jak na seans wejść - wejściem. A wyjść? Też wejściem, czy jednym z wyjść ewakuacyjnych (dokąd one rowadzą, bo nie zdołałam ustalić, ktoś wi?)
tomasek - 18 sty 2009, o 00:00
Wychodzimy "wejściem", wyjścia ewakuacyjne są wyłącznie ewakuacyjne
Jaxd - 22 sty 2009, o 13:56
Wie ktoś może czy jutro jest ''Zmierzch"?xD
Piotr - 22 sty 2009, o 14:19
Wie ktoś może czy jutro jest ''Zmierzch"?xD
Na stronie sprawdź...
Tomasz Fiedoruk - 22 sty 2009, o 15:54
Wie ktoś może czy jutro jest ''Zmierzch"?xD
http://www.multikino. l/splash. hp Dajesz Koszalin i możesz nawet bilet zarezerwować na jutro
tadziktoja - 25 sty 2009, o 13:35
Chciałem zapytać czy w Multikinie wszystkie sale mają taką samą wielkośc ekranu?
tomasek - 25 sty 2009, o 16:30
Film "Zmierzch" to dno
xiopik - 25 sty 2009, o 17:57
Film "Zmierzch" to dno
To tak jakby o obejrzeniu Shreka napisać: "Dno - sama fantazja, gadające osły i ogry - co to w ogóle jest?". Po rostu, ten film jest skierowany do konkretnej grupy ludzi. Jeśli ktoś nie jest nastolatką i idzie na film zakwalifikowany jako "High School Romance Thriller" z nadzieją "nie wiem nawet na co" - to sam jest sobie winien.
qqq - 25 sty 2009, o 21:14
Chciałem zapytać czy w Multikinie wszystkie sale mają taką samą wielkośc ekranu?
owielam ytanie...
tomasek - 25 sty 2009, o 22:44
To tak jakby o obejrzeniu Shreka napisać: "Dno - sama fantazja, gadające osły i ogry - co to w ogóle jest?". Po rostu, ten film jest skierowany do konkretnej grupy ludzi. Jeśli ktoś nie jest nastolatką i idzie na film zakwalifikowany jako "High School Romance Thriller" z nadzieją "nie wiem nawet na co" - to sam jest sobie winien.
Dobra, moim zdaniem to dno. Bajeczka o miłości do wilkołaka, który w dodatku jest wegetarianinem
Inside - 26 sty 2009, o 11:05
owielam ytanie...
Tak. Przynajmniej tak mi się wydaje. Chociaż nie byłem jeszcze w najmniejszej sali więc mogę się mylić
tadziktoja - 26 sty 2009, o 19:56
Bylem właśnie ierwszy raz w naszym Multikinie na Madagaskarze 2. Filmik fajowy... Mam jednak małe ale co do kina. Jakosc obraz w skali od 1 do 10 miedzy 6 a 7, czyli srednia. Dzwiek ok, efekty fajne, ale dialogi z kanalu srodkowego jakos dziwnie brzmia. Jakby uszczane z jamnika ;-/ wszedzie tak jest czy moze cos sie im opsulo? Czasem nie moglem zrozumiec co mowia.
Tomasz Fiedoruk - 27 sty 2009, o 16:10
Właśnie apropo obrazu, to wg mnie jest średniej jakości niestety. Nie wiem czy to kwestia wielkości ekranu, czy jakości źródła ale obraz nie jest zbyt ostry.
Andre - 27 sty 2009, o 20:43
Właśnie apropo obrazu, to wg mnie jest średniej jakości niestety. Nie wiem czy to kwestia wielkości ekranu, czy jakości źródła ale obraz nie jest zbyt ostry.
Może czas wybrać się o bryle ?
Tomasz Fiedoruk - 28 sty 2009, o 14:26
Bryle są i są wyczyszczone na błysk Obraz nieostry i tyle
Albo za słaba rozdzielczość filmów, albo kiepskie rojektory, albo za duży ekran.
d - 6 lut 2009, o 14:08
Wielkość ekranu zalezy od wielkości sali w kazdej sai jednak ekran ma takie same roporcje i jest ... od ściany do ściany
gosc - 6 lut 2009, o 14:29
Im bliżej ekranu siedzisz, tym wydaje się większy
dablju - 9 lut 2009, o 09:12
Wczoraj byłem na Ciekawym rzypadku Benjamina Buttona. Moim zdaniem świetny, niezwykły, klimatyczny film. Dawno nie oglądałem filmu, który zrobił na mnie takie wrażenie. 2,5 godziny minęło jakby się oglądało "zwykły" 1,5 godz. film. Jeżeli ktoś się waha czy ójść to gorąco olecam.
qqq - 9 lut 2009, o 18:42
Tez jak najbardziej olecam i tez bylem na tym filmie wczoraj o 17:50. Cała sala ełna, jedyne zastrzezenia to to ze bylo oprostu strasznie goraco, az nie szlo wytrzymac.
dablju - 9 lut 2009, o 22:59
Tez jak najbardziej olecam i tez bylem na tym filmie wczoraj o 17:50. Cała sala ełna, jedyne zastrzezenia to to ze bylo oprostu strasznie goraco, az nie szlo wytrzymac.
Też byłem na 17.50. Ludzi full i gorąco na maxa. Pracownik Multikina owiedział, że klima się zepsuła
michaal84 - 10 lut 2009, o 10:12
czy wiecie moze w jakich godzinach jest romocja "poranki za 13zl" ?
nelly - 10 lut 2009, o 10:36
A ja trochę z innej beczki:) W lokalnej rasie i czasem w TV można wygrać zaproszenia do Multikina. Moja kumpela dostała jedno dwuosobowe i wybrała się na Dziwny Przypadek Benjamina Buttona. Niestety, kasjer oinformował ją, że na ten film zaproszenie nie obowiązuje. Okazało się, że na większość ozostałych też nie. Do wyboru były dwa - "Dzień w którym zatrzymała się ziemia" oraz "Opowieści na dobranoc":( Po kiego w takim razie rozdawać wejściówki, skoro do wyboru są same ogony?
Andre - 10 lut 2009, o 11:06
Oni tam od oczątku mają roblemy. Czasami jest bardzo gorąco, a innym razem kostnica. Poza tym mogliby zadbać o czystość holu i sal. Syf, brud i walający się wszędzie opcorn I jeszcze jedna uwaga. Widać, ze kino było wykańczane w wielkim ośpiechu. Rażą mnie zwłaszcza źle i niechlujnie omalowane ściany. Gdyby to ode mnie zależało w życiu nie odebrałbym od wykonawcy takiej fuszerki.
qqq - 11 lut 2009, o 23:58
Oni tam od oczątku mają roblemy. Czasami jest bardzo gorąco, a innym razem kostnica. Poza tym mogliby zadbać o czystość holu i sal. Syf, brud i walający się wszędzie opcorn I jeszcze jedna uwaga. Widać, ze kino było wykańczane w wielkim ośpiechu. Rażą mnie zwłaszcza źle i niechlujnie omalowane ściany. Gdyby to ode mnie zależało w życiu nie odebrałbym od wykonawcy takiej fuszerki.
racja, do tego klejaca odloga od fotelami...
Bono - 12 lut 2009, o 12:41
a to racja, racja. Ściany mnie aż tak nie rażą bo i tak nic nie widać jak jest ciemno ale wszędzie walający sie opcorn i opakowania to rzesada i niesmak. Moim zdaniem wystarczyłaby jedna czy dwie osoby alby zadbac o orzadek. Odkurzasz i rzynajmniej na szybkiego miedzy seansami rzeleciec sie o sali z odkurzaczem. Wydaje mi sie za na szybkie obskoczenie sali we dwojke to 20min
omacku - 12 lut 2009, o 12:54
racja, do tego klejaca odloga od fotelami...
...wszędzie walający sie opcorn i opakowania to rzesada i niesmak.
Czy Wy aby nie rzesadzacie? Jak chamstwo rzychodzi i syfi sypiąc opcornem i olewając napojami, a także wywalając nogi w buciorach na oparcie siedzenia rzed sobą, to winę za to onosi obsługa? To rzypomina mi retensje kierowane od adresem Straży Miejskiej w sprawie sich kup na chodnikach albo od adresem władz gminy Mielno o brudne laże. Prawda jest taka, że trudno za każdym właścicielem ieska chodzić i ilnować uprzątnięcia i trudno o każdym seansie sprzątać o , którym nie chce się wynieść do kosza opakowania o żarciu. Uzasadnione retensje od adresem tzw. służb (pracowników) to jedno, a owszechny brak kultury - to drugie.
Bono - 12 lut 2009, o 13:49
Ludzie są różni...nie każdy emanuje kulturą. Ja zaliczam się do ludzi którzy starają się dbać i nie komplikować innym życia. Większość z tych co oglądają film zapewne jest kulturalnych i o spożyciu opcornu czy też coli wyrzucają do odstawionych śmietników, no ale niestety nie wszyscy tacy są i znajdą się kffiatki które nie mają za grosz kultury i ,,zlewają" na otoczenie. Drugą stroną medalu jest to że czasem nawet nie będąc chamskim zdarzy się komuś że jeden czy dwa opcorny spadną na odłogę czy też komuś otworzy się kubełek z colą (a już taki rzypadek widziałem) i trochę się uleje - nie sądzę żeby to było objawami chamstwa. Siłą rzeczy o seansie zawsze zostaje jakiś syf, ale to nie oznacza że racownicy nie mają ruszać sali i zostawic ten syf jak jest. To tak jakbyś kogoś do domu ze znajomych zaprosił...a na dworzu chlapa jaka jest np teraz i trochę wody czy błota rzyciągnął Ci do domu. To co oznacza że twój gość jest chamski, a Ty tego nie będziesz ruszał/sprzątał??? ...niech sobie tak zostanie... rzecież to nie ja zrobiłem. Natomiast butów na oparciach albo cwaniaczków którzy zapomnieli wyłączyć dzwonki w telefonie i odbierających telefon i gadających na głos jak by to byli bossi to też nie toleruję...zgadzam się. Ale nie zgodzę się z tym że sama hołota rzychodzi oglądać film.
omacku - 12 lut 2009, o 16:58
Ale nie zgodzę się z tym że sama hołota rzychodzi oglądać film.
Ja też się z tym nie zgodzę
masterjarek - 12 lut 2009, o 17:26
No ja bardzo rzepraszam. A kto namawia do symultanicznego konsumowania filmu i opcornu w Multikinie, jak nie samo Multikino? Gra się tak jak rzeciwnik ozwala, a skoro ustalił takie a nie inne reguły (w domyśle onad nami), to kto onosi większą odpowiedzialność? To tak samo jak z żołnierskim rozkazem - dowódca każe, odwładny wykonuje. A już orównanie do sich kup to nieporozumienie. Tu bowiem zasady są łamane, więc i odpowiedzialność jest jednoznaczna. Gdybym był złośliwy, to trawestując myśl omacku jak chamstwo rzychodzi i syfi srając gdzie opadnie, a także łażąc o ziemi i trawnikach, a otem ufajdane idąc chodnikiem, to winę za to onosi właściciel? kazałbym wystawiać mandat som (to oczywiście żart, żeby nie było - rzecież to Pan/-i decyduje gdzie będzie sranko i czy będzie osprzątane) " title=":>" />
omacku - 12 lut 2009, o 18:52
A już orównanie do sich kup to nieporozumienie. Tu bowiem zasady są łamane, więc i odpowiedzialność jest jednoznaczna.
Odpowiedzialność wcale nie jest jednoznaczna:
Straż miejska zamiast stać z radarem owinna zająć się ilnowaniem orządku w mieście i walić słone mandaty, to może ludzie wreszcie nauczyliby się, że o swoim czworonogu trzeba sprzątnąć. Niestety, nasi strażnicy wolą łapać kierowców. To są skutki nadawania tych samych uprawnień kilku formacjom. Sa od wszystkiego, więc nie robią nic, albo robią to, co jest dla nich najwygodniejsze.
No ja bardzo rzepraszam. A kto namawia do symultanicznego konsumowania filmu i opcornu w Multikinie, jak nie samo Multikino?
Gdzieś czytałem, że sprzedaż opcornu stanowi istotny wkład w zyski kina
lysyweb.com - 20 lut 2009, o 18:32
Odpowiedzialność wcale nie jest jednoznaczna: Gdzieś czytałem, że sprzedaż opcornu stanowi istotny wkład w zyski kina
A czynione rzez kino oszczędności? Czy to też zysk?
omacku - 26 lut 2009, o 18:11
Po fali zachwytów nad wszystkim w FK w dzisiejszym GK24 ojawiły się ierwsze kręcenia nosem:
Multikino w CH Forum w Koszalinie gorsze niż multikina w innych miastach. Tak twierdzą tutejsi kinomani
[url=http://www.gk24. l/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090226/KOSZALIN/768669297]Okazuje się, że nie dla nas oscarowe filmy "Slumdogâ czy "Lektorâ. Przynajmniej w koszalińskim Multikinie. Nie dla nas też karty stałego klienta Multikina - koszalińskie kino takich nie wydaje. (...)
- Dostajemy z góry narzucony repertuar i wtedy dowiadujemy się, co i kiedy będziemy grać - mówi Politowicz. - Niestety, już dziś wiem, że nie trafią do nas głośne ostatnio filmy: "Slumdogâ, "Droga do szczęściaâ, "Lektorâ czy "Zapaśnikâ. Jest mało kopii i centrala zdecydowała, by dać je do większych miast. Ponadto to kino ambitne, a Multikino jest bardziej kinem komercyjnym. Niestety, nie ma szansy, by te tytuły ojawiły się u nas w óźniejszym czasie, opremierowym, onieważ Multikino jest z założenia kinem remierowym. W tygodniu, gdy są 3 - 4 remiery, trudno by było upchnąć dodatkowy tytuł. My tutaj mamy uwiązane ręce i nic nie możemy zrobić.[/url]
Nie chciałem o tym isać wcześniej, bo znów wyszedłbym na malkontenta... ale spójrzmy na dzisiejszy repertuar:
#1. Ciekawy rzypadek Benjamina Buttona (2008)
#2. Wyznania zakupoholiczki (2009)
#3. Jagodowa miłość (2007)
#4. Walkiria (2008)
#5. Kobiety ragną bardziej (2009)
#6. Madagaskar 2 (2008)
#7. Opowieści na dobranoc (2008)
#8. Sezon na misia 2 (2008)
#9. Cziłała z Beverly Hills (2008)
#10. Hotel dla sów (2009)
#11. Idealny facet dla mojej dziewczyny (2009)
#12. Zamiana (2009)
Jeśli o mnie chodzi: jedynie film # 1 i 4 wart jest wybrania się na seans. Pozostałe to albo durne komedyjki (# 2, 5, 9), albo dla dzieci (#6, 7, 8), w tym grany od oczątku roku Madagascar 2. O olskich szitach (#11, 12) nie wspomnę, choć to zdaje się one robią największą kasę niczym ubiegłoroczne (s)hity: Testosteron i Lejdis.
A już myślałem, że jak coś nie dotrze do naszego miasteczka w dniu remiery, to dzięki Multikinu będzie to można obejrzeć óźniej...
kinomaniak - 26 lut 2009, o 19:25
Nie chciałem o tym isać wcześniej, bo znów wyszedłbym na malkontenta...
Piotr - 28 lut 2009, o 13:04
Byłem wczoraj na "Popiełuszce", bardzo dobry film, który doskonale ogłupia anujący wtedy system.
omacku - 1 mar 2009, o 16:28
Nie chciałeś, ale wyszedłeś na malkontenta i dodatkowo na ropagatora rasy brukowej, która na odstawie tzw "sygnałów" rozhisteryzowanych, wynudzonych życiem czytelników rodukuje 80 % artykułów
Niczego nie ropaguję, tylko cytuję
Poza tym jak sobie oczytać osty isane przed uruchomieniem Multikina, np. w [url=http://forum.koszalin24.info/index. hp?topic=7591.0]tym wątku[/url], choćby taki jak ten:
Omacku, w swojej wypowiedzi odniosłem się do wcześniejszych dyskusji o multipleksach. Z tego co amiętam, to nie brakowało w nich malkontentów twierdzących, ze o co kina wielosalowe w K-linie skoro istniejące obiekty świecą ustkami. Teraz mają odpowiedź. [glow=yellow,2,300]Multipleksy, to zupełnie inna jakość, więcej możliwości, większy repertuar[/glow].
Sal więcej, możliwości jakby mniej
Cóż, ozostaje liczyć na to, że ambitniejsze filmy będzie można za jakiś czas zobaczyć w Kryterium.
Dyrektor koszalińskiego Multikina tłumaczył na naszych łamach, że nie ma wpływu na repertuar i że narzuca go "centralaâ. [glow=yellow,2,300] Bo Koszalin jest mały[/glow] Wyjaśniał rzy tym, że Koszalin jest oszkodowany rzy rozdziale niektórych kopii (jest na dalszej ozycji, konkurując z innymi ośrodkami), gdyż mamy mniejsze Multikino niż w innych miastach. Krótko mówiąc: "centralaâ stawia na większych, gdy trzeba rozdzielić ograniczoną liczbę kopii filmów. s.
To nie my, to dystrybutor - To dystrybutor filmu, a nie my, decyduje o tym, ile jest kopii i do których kin one trafią - owiedziała nam Agnieszka Siennicka, która odpowiada za repertuar w Multikinie.
- Ja oczywiście rowadzę negocjacje, naciskam, ale dystrybutor kieruje się względami finansowymi. To zrozumiałe, że im większe kino, tym większa różnorodność w doborze filmów i większa szansa, że tam trafi każdy film. A im mniejsze kino - tym uboższy repertuar. Kino 6-salowe, jakim jest to w Koszalinie, jest dla nas jednym z mniejszych kin, choć są jeszcze mniejsze, bo 4-salowe. A nie mówiłem?
Moim zdaniem nie chodzi tu o multipleks, tylko o wielkość miasta.
Andre - 1 mar 2009, o 19:55
Sal więcej, możliwości jakby mniej
omacku - 2 mar 2009, o 07:48
Wam, tow. Andre, to i hamburgery smakują
Andre - 2 mar 2009, o 07:53
Wam, tow. Andre, to i hamburgery smakują
A Wy, tow. Omacku jesteście wybredni jak francuski iesek
Andre - 3 mar 2009, o 18:32
Ktoś tu isał, że nie będzie w Multikinie "Slumdog. Milioner z ulicy " ?
http://www.multikino. l/koszalin/repertuar,nastepnedni,2.html
art1970 - 3 mar 2009, o 19:45
Ktoś tu isał, że nie będzie w Multikinie "Slumdog. Milioner z ulicy " ?
Nie olecam. Flaki z olejem...
Orion - 3 mar 2009, o 20:49
Nie olecam. Flaki z olejem...
Przy opcornie i coli da się go obejrzeć, bez tych "dopalaczy" faktycznie nudnawy. Popiełuszko natomiast jak najbardziej wart olecenia.
Andre - 5 mar 2009, o 11:35
Tyle krzyku o oskarowe hity, a roszę zobaczyć o rezerwacjach, na co Koszalin najchętniej chodzi do Multikina !
http://www.multikino. l/koszalin/repertuar,jutro.html
omacku - 5 mar 2009, o 12:10
yeah "Kochaj i tańcz"... No tak, o sukcesie "Tańca z gwiazdami na lodzie you can dance"...
Ale na drugim miejscu od względem ilości zarzerwowanych miejsc jest zdaje się "Slumdog" " title=":>" />
Na "Popiełuszkę" o 6-8 osób na seansie...
Andre - 5 mar 2009, o 12:18
Księdza już tydzień grają, to się ludzie nachodzili
omacku - 5 mar 2009, o 12:21
"Madagaskar" grali dwa miesiące...
Andre - 5 mar 2009, o 12:27
"Madagaskar" grali dwa miesiące...
O jakieś dwa miesiące za długo
omacku - 5 mar 2009, o 12:30
Fakt, ale widać im się opłacało grać codziennie o arę seansów dla kilku osób na sali " title=":>" />
Andre - 5 mar 2009, o 12:34
Fakt, ale widać im się opłacało grać codziennie o arę seansów dla kilku osób na sali " title=":>" />
Najwidoczniej. Lepiej grać dla kilku osób, niż nie grać w ogóle. Kino i tak czynne, załoga w gotowości, sale ogrzewane/ chłodzone . A tu jeszcze do ceny biletu dolicz colę, opcorn z narzutem 1000 % i interes się kręci.
Tomasz Fiedoruk - 5 mar 2009, o 14:23
Ktoś tu isał, że nie będzie w Multikinie "Slumdog. Milioner z ulicy " ?
http://www.multikino. l/koszalin/repertuar,nastepnedni,2.html
Ogólnie w Koszalinie widzę, że mało ludzi w ogóle rezerwuje bilety. Wolą się tłoczyć tuż rzed seansami
Jakby co mnie jutro zastaniecie z rana na "komiksie"
Tomek1 - 8 mar 2009, o 21:44
Przepraszam, a rezerwacja rzez internet zwalnia z tłoczenia się? Przecież zarezerw. bilet też trzeba kupić w kasie. Nie widzę żadnej logiki w tej wypowiedzi.
dorohna - 8 mar 2009, o 22:02
Zarezerwowany bilet można odebrać wcześniej.. Można na rzykład odjechać do ołudnia, jak nie ma tłumów, odebrać bilet bez żadnej kolejki.. Oczywiście, można też wybrać orę taką, że kolejki będą. Co kto lubi..
Tomasz Fiedoruk - 8 mar 2009, o 22:26
Nie widzę żadnej logiki w tej wypowiedzi.
To nie znaczy że jej nie ma Dorohna już mnie wyręczyła w odpowiedzi
dorohna - 8 mar 2009, o 22:41
Dorohna już mnie wyręczyła w odpowiedzi )
Drobnostka. 5zł. " title=":>" />
Tomasz Fiedoruk - 9 mar 2009, o 09:52
Drobnostka. 5zł. " title=":>" />
Niweluje się za niepotrzebny
Andre - 13 maja 2009, o 08:25
Coś mi się zdaje, że w końcu nasze Multikino dorobiło się rojektora cyfrowego. Film "Anioły i Demony" będzie wyświetlany w dwóch wersjach http://www.multikino. l/koszalin/repertuar,nastepnedni,1.html
Bułek - 13 maja 2009, o 10:09
ytam bo nie wiem: czym się różnią te wersje od siebie?
Andre - 13 maja 2009, o 10:56
ytam bo nie wiem: czym się różnią te wersje od siebie?
Cyfrowa wersja charakteryzuje się lepsza jakością obrazu. To chyba takie HD w kinie, ale mogę się mylić, znawcą nie jestem.
Na ewno rojektor cyfrowy umożliwia wyświetlanie filmów 3D.
marcin777 - 15 maja 2009, o 09:25
Może nie az HD ale różnica jest. Polecam!
Andre - 15 maja 2009, o 09:26
Dostałem otwierdzenie z Multikina. Pierwszy seanse 3D od koniec maja. Będzie to film Potwory kontra Obcy.
MichałłahciM - 22 maja 2009, o 12:51
Ostatnio na Anioły i Demony ktos rzez ewien czas wiercil cos... Ale zeby chociaz cicho... Mocno rzeszkadzalo w ogladaniu filmu
Andre - 1 cze 2009, o 09:42
Byłem z dzieciakiem na Potwory kontra Obcy 3D. Rewelacyjne efekty Warto zobaczyć !
Andre - 11 wrz 2009, o 08:32
Czy był już ktoś na filmie Oszukać Przeznaczenie 4 3D ? Jakie wrażenia ? ł
johny.f - 11 wrz 2009, o 08:55
Śmieszny film, ale trzeba uważać na latające gwoździe
Andre - 11 wrz 2009, o 09:03
Jak to śmieszny ? Myślałem, że rzerażający ł
Jeszcze a ropos Multikina
Multikino - operator 21 multipleksów rozpoczął cyfryzację swoich kin i w ciągu 24 miesięcy chce zainstalować około 200 rojektorów cyfrowych. Wprowadzenia Multikina na giełdę mogłoby nastąpić w 2011 roku
- Rozpoczęliśmy cyfryzację całej sieci i lanujemy instalację około 200 rojektorów cyfrowych w okresie najbliższych 24 miesięcy. W rocesie tym chcemy współpracować z firmą XDC, która w orozumieniu z hollywoodzkimi studiami wspiera finansowanie rocesu cyfryzacji kin. Z XDC odpisaliśmy stosowny list intencyjny - owiedział Wojciech Kostrzewa, rezes Grupy ITI.
Multikino, którego EBITDA w 2008 roku wzrosła o 66 roc. do 45 mln zł, rzewiduje w 2009 roku dalszą jej oprawę. Niewykluczone, że dynamika wzrostu EBITDA będzie w tym roku dwucyfrowa. W ubiegłym roku operator multipleksów sprzedał onad 8 mln biletów.
dorohna - 11 wrz 2009, o 12:10
Czy był już ktoś na filmie Oszukać Przeznaczenie 4 3D ? Jakie wrażenia ? ł
Drewniane dialogi, nieprawdopodobne sytuacje owodujące śmierć.. Film zdecydowanie nie jest straszny. O ile ierwsza część mnie zmroziła, druga momentami owodowała gęsią skórkę, tak trzecia i czwarta część ikują w dół. Gdyby nie te efekty 3D, to rawdopodobnie w ogóle bym na ten film do kina nie oszła. No i jeżeli ktoś spodziewa się o tym filmie czegoś więcej niż efektów 3D, to może się bardzo rozczarować. Swoją drogą, jak omysł wałkowany o raz czwarty ma być straszny? Wiadomo o co chodzi, więc to nie może być już straszne..
Andre - 14 gru 2009, o 18:42
Multikino Koszalin dorobiło się dwóch kolejnych rojektorów cyfrowych.
Tomasz Fiedoruk - 14 gru 2009, o 19:29
Multikino Koszalin dorobiło się dwóch kolejnych rojektorów cyfrowych.
To teraz w których salach ogólnie są?
Andre - 14 gru 2009, o 19:37
To teraz w których salach ogólnie są?
Zdaje się, że dopiero instalują. Jak sądzę to na największych, czyli na dwójce, jedynce i czwórce.
Andre - 15 gru 2009, o 09:17
To teraz w których salach ogólnie są?
1,2,4
http://www.multikino. l/koszalin/repertuar,nastepnedni,9.html
Andre - 8 sty 2010, o 08:56
Ranking najchętniej oglądanych filmów w Multikinie Koszalin w 2009 roku
1. Epoka Lodowcowa 3 - 24 tys. osób, 409 seansów
2. Madagaskar - 20,5 tys osób, brak danych o ilości seansów.
3. 2012 - 17 tys. osób, 270 seansów
4. Harry Potter - 13 tys osób, 230 seansów
5. Kochaj i Tańcz - 11 tys osób, 17 seansów
Źródło Dziennik Miasto
dorohna - 8 sty 2010, o 09:48
Jednym słowem - bajki..
Andrzej88 - 8 sty 2010, o 15:36
Ale na Avatar do tego kina olecam iśćâ , oczywiście w 3D :blush:
Jake Sully - 21 sty 2010, o 14:28
Jednym słowem - bajki..
Byłem wczoraj na bajce Disneya "Królewna i żaba"
Film niby dla dzieci, ale Disney jest tak naprawdę dla widzów w każdym wieku (napisano: bez ograniczeń, czyli w rzedziale od lat 3 do 103 - mieszczę się). Tak jak Disneyland, w którym większość zwiedzających, których widziałem, to byli dorośli bez dzieci i emeryci.
Co tu dużo mówić: jak kto lubi stare, rysunkowe filmy w rodzaju "Król lew", Pocahontas", czy jeszcze starsze: "Księga dżungli" (1966 r.), to nie będzie zawiedziony. Dużo świetnego, nawiązującego do nowoorleańskich klimatów, jazzu (akcja dzieje się w szalonych latach 20 w Nowym Orleanie), iękne, stworzone rękoma disneyowskich animatorów, ejzaże, sporo gagów (grający na trąbce aligator Louis, robaczek świętojański Ray i in.).
Fabuła nieskomplikowana, ale zrealizowane z rozmachem, omysłowo i wykorzystująca chyba wszystko, co zwykliśmy z Nowym Orleanem kojarzyć: bagna Luizjany z drzewami namorzynowymi, stare arowce, jazz i muzykę cajunów, magię wudu, arady uliczne, a nawet ogrzeb i tamtejszą kuchnię.
Widownia była zapełniona mniej więcej w 2/3 (seans o 18:00), z czego mniej więcej 1/4 to byli bezdzietni dorośli. I nikt nie spał.
Andre - 22 sty 2010, o 08:35
Byłem wczoraj na bajce Disneya "Królewna i żaba"
Dwa dni wcześniej
Nie widzę sensu chodzenia do kina na filmy, które można obejrzeć na mniejszym ekranie, bo w odróżnieniu od rodukcji typu "Avatar" nie traci się żadnych efektów, oza zapachem opcornu sąsiada
Jake Sully - 22 sty 2010, o 09:02
No i
... iękne, stworzone rękoma disneyowskich animatorów, ejzaże....
To był owód, dla którego zamiast czekać na łytę DVD, wybrałem kino: efekty lastyczne, które nie miałyby takiego efektu na ekranie LCD 37'
Andre - 22 sty 2010, o 09:08
No i
To był owód, dla którego zamiast czekać na łytę DVD, wybrałem kino: efekty lastyczne, które nie miałyby takiego efektu na ekranie LCD 37'
Tak, tak, oczywiście...
Każdy film wygląda w kinie o niebo lepiej. Czy będzie to bajka Disneya, czy bajka 3D Camerona, czy komedia Kac Vegas. I właśnie dlatego warto chodzić do kina zamiast ciągnąć z internetu kiepskie kopie. Wiedziałem, ze to rozumiesz, i że tylko się rzekomarzasz, ale byłem zaskoczony, że tak szybko udowodniłeś to w kolejnym oście Zamotałeś się w zeznaniach. Cóż, zdarza się to nawet najlepszym
Na bajkę wybieram się w weekend. Z ewnością nie wynudzi mnie tak ja Avatar
dorohna - 22 sty 2010, o 09:31
Na bajkę wybieram się w weekend. Z ewnością nie wynudzi mnie tak ja Avatar
Wnioskuję, że nie cierpisz na "depresję oavatarową"
Bułek - 22 sty 2010, o 09:40
Wnioskuję, że nie cierpisz na "depresję oavatarową" takie żeczy tylko w USA
Andre - 22 sty 2010, o 10:41
Wnioskuję, że nie cierpisz na "depresję oavatarową"
Czytałem, czytałem... Bułek ma rację - takie jaja, to tylko w juesej
Dla wszystkich rozczarowanych realnym światem zastałym o wyjściu z kina mam ropozycję. Przeprowadzka do lasów Amazonii i życie wśród tamtejszych dzikusów. Będzie odobnie jak w Avatarze
dorohna - 22 sty 2010, o 10:47
Czytałem, czytałem... Bułek ma rację - takie jaja, to tylko w juesej
Dla wszystkich rozczarowanych realnym światem zastałemu o wyjściu z kina mam ropozycję. Przeprowadzka do lasów Amazonii i życie wśród tamtejszych dzikusów. Będzie odobnie jak w Avatarze
Bułek miałby rację, gdyby nie te "żeczy"
Natomiast rzeprowadzka do Amazonii achnie bardziej Cejrowskim niż Avatarem
Jake Sully - 22 sty 2010, o 11:19
Każdy film wygląda w kinie o niebo lepiej. Czy będzie to bajka Disneya, czy bajka 3D Camerona, czy komedia Kac Vegas. I właśnie dlatego warto chodzić do kina zamiast ciągnąć z internetu kiepskie kopie. Wiedziałem, ze to rozumiesz, i że tylko się rzekomarzasz, ale byłem zaskoczony, że tak szybko udowodniłeś to w kolejnym oście Zamotałeś się w zeznaniach. Cóż, zdarza się to nawet najlepszym
Nie zamotałem się w zeznaniach, to tylko Twoja błędna interpretacja
Czy każdy film wygląda w kinie o niebo lepiej? Ja je rozróżniam:
1. Polskie komedie typu "To nie tak jak myślisz kotku, "Idealny facet dla mojej dziewczyny" czy inne "Lejdis": nie zamierzam tego oglądać nawet, gdy będzie wyświetlane w sobotni, niedzielny lub świąteczny wieczór w TVP1.
2. Polskie filmy typu "Dom zły" czy "Rewers": ewentualnie obejrzę je kiedyś tam w TVP, ale daruję sobie wypożyczenie łyty DVD czy ściąganie z internetu. Na ewno nie w kinie.
3. Komedie typu "Kac Vegas": jeszcze nie obejrzałem, ale sądząc z opisu, to jest coś w rodzaju "Stary, gdzie moja bryka", którego nie byłem w stanie w całości obejrzeć (nie mój typ humoru). Na oko, szkoda mojej kasy (chyba, że spróbuję za darmo z wypożyczalni RS , ale broń boże P2P )
4. Nowości typu "Sherlock Holmes" film akcji, więc wystarczy mi wersja DVD, a jeżeli nie chcę czekać na łytę w wypożyczalni, to film już jest dostępny w sieci. Polskie napisy również. Co do jakości - dla mnie wystarczy.
5. Dubbingowane bajki "Madagaskar", "Odlot": kino albo DVD, w każdym razie nie wersja z internetu z napisami.
6. "Avatar" z efektami 3D albo zachwycające swoją lastyką rysunkowe i dubbingowane bajki Disneya: tylko kino!
Andre - 17 cze 2010, o 08:08
Multikino jako jedyne miejsce w Polsce pokaże najciekawsze mecze Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010 na żywo, w technologii Digital 3D na wielkich kinowych ekranach. Jest to pierwsze takie wydarzenie na tak dużą skalę w Polsce oraz na świecie.
Zostało zaplanowanych min. 10 spotkań w technologii Dolby Digital 3D, zapewniającej najwyższej jakości cyfrowe projekcje trójwymiarowe. Pierwszy mecz odbędzie się już 27 czerwca 2010. Szczegółowy plan transmisji dostępny będzie na stronie www.multikino.pl oraz w kasach Multikina.
Podczas transmisji w kinach Multikina nie zabraknie dodatkowych atrakcji. W przerwach meczów organizowane będą promocje dla kibiców, konkursy oraz specjalne oferty w kinowych barach.
Bilety w sprzedaży w kinach od 15 czerwca 2010. Dodatkowo Multikino uruchomiło specjalny adres mailowy: mundial2010@multikino.pl, pod który należy kierować zamówienia grupowe (min. 15 osób) oraz zamówienia na wynajem sali na pokaz meczu. Źródło: Multikino
Trexx - 27 cze 2010, o 21:28
Wróciłem z meczu wyświetlanego w 3d w Multikinie. Z zapowiedzi wynikało że będzie udostępniona polska wersja językowa (dzięki uprzejmości TVP), na miejscu okazało się, że dostępny jest tylko komentarz angielski. Dla mnie nie było to problemem i nie zauważyłem, by ktokolwiek zwracał bilety, nawet lepiej się oglądało bez ględzącego Szpakowskiego. Kamery przekazujące obraz nie były rozmieszczone w tych samych miejscach co podczas standardowej transmisji, choć układ z grubsza się pokrywał, tzn. była kamera główna na połowie boiska i dodatkowo na rogach, po bokach i za bramkami. Te poboczne kamery bardzo ładnie oddawały głębie 3d, odczucia podobne jak podczas gry w FIFĘ . W co szybszych akcjach obraz rozmywał się, nie wiem czy to wina nowości i niedopracowania tej technologii czy też braku odpowiedniej przepustowości "na łączach". Pomimo tego wrażenia bardzo pozytywne, oglądało się zupełnie inaczej niż na normalnym TV. Cena biletu dość wysoka (29zł), ale za to piwo w barze w normie, po 5,50. Polecam wszystkim, którzy chcą zobaczyć jaki obraz będzie standardem za kilka lat w domowych TV.
dorohna - 28 cze 2010, o 06:33
Wróciłem z meczu wyświetlanego w 3d w Multikinie. Z zapowiedzi wynikało że będzie udostępniona polska wersja językowa (dzięki uprzejmości TVP), na miejscu okazało się, że dostępny jest tylko komentarz angielski. Dla mnie nie było to problemem i nie zauważyłem, by ktokolwiek zwracał bilety, nawet lepiej się oglądało bez ględzącego Szpakowskiego. Kamery przekazujące obraz nie były rozmieszczone w tych samych miejscach co podczas standardowej transmisji, choć układ z grubsza się pokrywał, tzn. była kamera główna na połowie boiska i dodatkowo na rogach, po bokach i za bramkami. Te poboczne kamery bardzo ładnie oddawały głębie 3d, odczucia podobne jak podczas gry w FIFĘ . W co szybszych akcjach obraz rozmywał się, nie wiem czy to wina nowości i niedopracowania tej technologii czy też braku odpowiedniej przepustowości "na łączach". Pomimo tego wrażenia bardzo pozytywne, oglądało się zupełnie inaczej niż na normalnym TV. Cena biletu dość wysoka (29zł), ale za to piwo w barze w normie, po 5,50. Polecam wszystkim, którzy chcą zobaczyć jaki obraz będzie standardem za kilka lat w domowych TV. A gdyby tak Zimoch komentował.. To by było coś...
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plantoni-kielce.htw.pl
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plnie-szalona.htw.pl
|
|
|