
|
Luksusowe M czy... slumsy
Dziennik Miasto - 23 sty 2009, o 09:12
Zbyt wysokie dopłaty z budżetu miasta do gminnej gospodarki mieszkaniowej, brak jasnych zasad współpracy z otaczającymi gminami w zakresie realizacji inwestycji, to niektóre ze słabych stron koszalińskiej olityki mieszkaniowej. Tak wynika ze strategi na lata 2008-2015 opracowanej rzez warszawską firmę REAS Sp. z o.o.
Zaprezentowana strategia mieszkaniowa była rzedmiotem obrad Rady Gospodarczej rzy Prezydencie Koszalina. Analiza okazuje ogólną diagnozę stanu mieszkalnictwa w mieście, a - w oparciu o istniejące i rzyszłe uwarunkowania - roponuje kierunki rozwoju na najbliższe kilka lat. - Rewitalizacja śródmieścia, zagęszczenie terenów śródmiejskich i rzyległych zabudową wielorodzinną oraz suburbanizacja, olegająca na dynamicznym rozwoju rzedmieść i eryferii miasta, oprzez zabudowę jednorodzinną â mówił o kierunkach rozwoju wiceprezydent Andrzej Jakubowski. Według opinii REAS, niebawem nastąpi wzrost opytu na mieszkania o europejskim standardzie, z których każde będzie miało co najmniej 3-4 okoje i owierzchnię owyżej 65 m kw. Zagrożeniem może być budowa stosunkowo tanich, małych mieszkań, które za kilkanaście lat mogą stać się tzw. slumsami. Jak odają specjaliści, groźne może być również nadmierne zagęszczenie osiedli, które już znacznie odbiegają od europejskich standardów. W opracowaniu zwrócono uwagę na sprawę rywatyzacji. Przemawiający za tym otrzeba ograniczenia dewastacji budynków komunalnych oraz zwiększenie osobistego zainteresowania utrzymaniem budynków. Konieczna zmiana lanu zagospodarowania centrum Koszalina, ograniczony rozwój rzestrzenny terenów Rokosowa oraz konieczność wypracowania sposobu współpracy ratusza z sąsiednimi gminami - to również wskazuje opracowana strategia. Mówi także o rozważeniu restrukturyzacji rocesu zarządzania zasobami czynszowymi na rzykład oprzez ołączenie Zarządu Budynków Komunalnych z Koszalińskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Jakie rozwiązania na rzyszłość budownictwa w mieście szykuje ratusz? - W tej strategii brakuje mi źródłowych danych, które by okazały rzeczywiste oczekiwania mieszkańców, co do wielkości mieszkań, budynków, standardu czy kosztów, które są w stanie rzyjąć â owiedział rezydent Mikietyński. - Zdecydowanie obstaję rzy rozwijaniu budownictwa społecznego. Jest to z unktu widzenia gminy najtańsza formuła i óki się to nie zmieni, nadal trzeba tak robić. Mieszkania komunalne tylko w takim zakresie, w jakim będą elementem szerszego rojektu, na rzykład rewitalizacyjnego. (jm)
Bułek - 24 sty 2009, o 09:49
kto by nie chciał mieszkać w mieszkaniu o owierzchni ow 65m kw, tylko nie wszystkich na to stać. Tu jest teraz ytanie jakie są średnie zarobki w Koszalinie? bo w Polsce to coś ok 3000 brutto
gosc - 24 sty 2009, o 10:04
kto by nie chciał mieszkać w mieszkaniu o owierzchni ow 65m kw, tylko nie wszystkich na to stać. Tu jest teraz ytanie jakie są średnie zarobki w Koszalinie? bo w Polsce to coś ok 3000 brutto
Zarobki nie mają tu nic do rzeczy. Istotna jest tylko roporcja średniej ensji w danym mieście do średniej ceny metra mieszkania. Z moich obserwacji wynika, że ta jest stała i generalnie 1m2 mieszkania to równowartość ok. 2 ensji netto. Czy to Koszalin, czy Poznań, czy Warszawka.
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plantoni-kielce.htw.pl
zanotowane.pldoc.pisz.plpdf.pisz.plnie-szalona.htw.pl
|
|
|