ďťż
 
Odnoœniki

 

Kolejny tytuł profesorski dla pracownika PK



BoBo - 27 paź 2006, o 05:51
Prezydent RP o wniosku Centralnej Komisji do Spraw Tytułów i Stopni Naukowych rzyznał tytuł rofesora rektorowi PK Tomaszowi Krzyżyńskiemu. Uzyskanie nia rofesora nauk technicznych w tak młodym wieku jest sporym osiągnięciem rof. Krzyżyńskiego. Jest to drugi tytuł nadany naukowcowi z naszej Politechniki od czasu nabycia rzez Wydział Mechaniczny PK uprawnień do rowadzenia tego typu rocedur. Pierwszy tytuł rofesorski całkowicie w naszej uczelni zdobył jakieś dwa lata temu obecny dziekan Wydziału Mechanicznego rof. Leon Kukiełka.
Obecnie możliwość rowadzenia ostępowania o nadanie tytułu rofesora mają Wydział Mechaniczny oraz Wydział Budownictwa i Inżynierii Środowiska.
Profesorowi Tomaszowi Krzyżyńskiemu gratuluję osiągnięcia tytułu rofesora i życzę dalszych sucesów zawodowych i osobistych

Uzyskanie tego tytułu wzmocni ozycję Politechniki Koszalińskiej wśród innych uczelni akademickich. Rozwój kadry jest jednym z odstawowych warunków rozwoju uczelni. Teraz tylko oczekiwać na następną nominację rofesorską w naszej uczelni.

s. Jako ciekawostkę można odać, że w swoim czasie najmłodszą osobą, która uzyskała tytuł rofesora był rof. Wojciech kacalak. Uzyskał on ten tytuł mając 41 lub 42 lata. To jest naprawdę duże osiągnięcie. Tym bardziej, że średnia wieku uzyskania tytułu rofesora nauk technicznych w Polsce grubo rzekracza 50-tkę.

ozdrawiam

BoBo




Bułek - 27 paź 2006, o 07:14


Uzyskanie tego tytułu wzmocni ozycję Politechniki Koszalińskiej wśród innych uczelni akademickich. Rozwój kadry jest jednym z odstawowych warunków rozwoju uczelni. Teraz tylko oczekiwać na następną nominację rofesorską w naszej uczelni.


Pozostaje mi tylko ogratulować Panu Krzyżyńskiemu zdobycia tytułu. Będzie to niewątpliwie odniesienie statutu uczelni.



tomzan - 27 paź 2006, o 14:26
Bardziej bym się ucieszył jakby olitechnika uzyskała jakieś uprawnienia do rzeprowadzania rzewodów doktorskich, bo za 4 lata zamiast olitechniki będziemy mieli akademię...



sokol - 27 paź 2006, o 16:36

Bardziej bym się ucieszył jakby olitechnika uzyskała jakieś uprawnienia do rzeprowadzania rzewodów doktorskich, bo za 4 lata zamiast olitechniki będziemy mieli akademię...


No "jakieś" uprawnienia do rowadzenia rzewodów doktorskich to Politechnika ma... Choćby na Wydziale Elektroniki i Informatyki doktorat z zakresu elektroniki można zrobić.

A rofesorowie też uczelni są bardzo otrzebni Także należy tylko ogratulować rofesorowi Krzyżyńskiemu tytułu

Pozdrawiam
sokol




xiopik - 27 paź 2006, o 16:46

No "jakieś" uprawnienia do rowadzenia rzewodów doktorskich to Politechnika ma... Choćby na Wydziale Elektroniki i Informatyki doktorat z zakresu elektroniki można zrobić.

Na Wydziale Budownictwa i IŚ również się ludzie doktoryzują...



sokol - 27 paź 2006, o 17:44

Na Wydziale Budownictwa i IŚ również się ludzie doktoryzują...


I na Mechanicznym również...

Ja odałem jako rzykład WEiI bo w końcu trzeba romować swój wydział

Pozdrawiam
sokol



paczakutek - 27 paź 2006, o 17:50
Serdecznie gratuluję Profesorowi Krzyżyńskiemu Generalnie na osobę z tytułem "prof" atrzę rzez ryzmat jego osobowości i o 10 latach racy na uczelni rozpoznaję ich tak: im większy naukowiec, bardziej znany w zakresie swojej dzialalności naukowej, tym bardziej skromny i normalny. Profesor Tomasz Krzyżyński właśnie taki jest - normalny facet, generalnie uśmiechnięty, czasami zdenerwowany, Zawsze kompetentny, życzliwy, o rostu ludzki. Chcialabym mieć takiego bezpośredniego rzełożonego , niestety mam innego
Gratuluję i życzę sukcesów, wytrwałości i odporności w działaniu



tomzan - 27 paź 2006, o 19:35

No "jakieś" uprawnienia do rowadzenia rzewodów doktorskich to Politechnika ma...
Święte słowa - jakieś ma:)
A do 2010 musi mieć 6 takich uprawnień jeśli chce utrzymać status olitechniki... Tymczasem ma 4... Warto też wspomnieć, że w ostatnich latach Rada Główna Szkolnictwa Wyższego dwukrotnie negatywnie opiniowała wnioski PK o uprawnienia o rawo do rzeprowadzania rzewodów doktorskich - w zakresie mechaniki oraz ekonomii...



WMadej - 27 paź 2006, o 20:15
Oczywiście nie tylko rawa doktoryzowania się liczą, ale również rawa habilitowania. Politechnika osiada dwa takie uprawnienia. Na Wydziale Mechanicznym w zakresie mechaniki i budowy maszyn oraz na wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska w zakresie - jeżeli się nie mylę - budownictwa. Składając Rektorowi Krzyżyńskiemu (sąsiadowi z Raduszki) gratulacje moge tylko stwierdzić, że mu zadroszcze, bo rzede mną jeszcze długa droga. Na razie myślę o tym, żeby w ciągu najbliższych 4 lat uporać się z habilitacją, którą mam na razie zamiar realizowac na naszym WM.



tomzan - 27 paź 2006, o 20:26
To życzę owodzenia i trzemam kciuki...
Skoro na wydziale mechanicznym to domyślam się, że w zakresie mechaniki i budowy maszyn... Osobiście żałuje, bo nie rzyczyni się Pan do zdobycia rzez olitechnikę nowych uprawnień - np. habilitacyjnych na wydziale elektroniki i informatyki



paczakutek - 27 paź 2006, o 22:21

Składając Rektorowi Krzyżyńskiemu (sąsiadowi z Raduszki) gratulacje moge tylko stwierdzić, że mu zadroszcze, bo rzede mną jeszcze długa droga. Na razie myślę o tym, żeby w ciągu najbliższych 4 lat uporać się z habilitacją, którą mam na razie zamiar realizowac na naszym WM.


rzyznam się, że też zazdroszczę , ale może kiedyś ...
z drugiej strony jeżeli będę chciała iść w stronę "hab" to odobnie jak rzy "dr" czekaja mnie wyjazdy w Polskę na swoim wydziale raczej nie mam co marzyć o hab, może to i lepiej ...
ozdrawiam nocnie


Jako ciekawostkę można odać, że w swoim czasie najmłodszą osobą, która uzyskała tytuł rofesora był rof. Wojciech kacalak. Uzyskał on ten tytuł mając 41 lub 42 lata. To jest naprawdę duże osiągnięcie. Tym bardziej, że średnia wieku uzyskania tytułu rofesora nauk technicznych w Polsce grubo rzekracza 50-tkę.


Profesor Krzysztof Wawryn też szybko zapracował na tytul rofesora zwyczajnego. Niesamowita wiedza ...



BoBo - 28 paź 2006, o 05:39

rzyznam się, że też zazdroszczę , ale może kiedyś ...
z drugiej strony jeżeli będę chciała iść w stronę "hab" to odobnie jak rzy "dr" czekaja mnie wyjazdy w Polskę na swoim wydziale raczej nie mam co marzyć o hab, może to i lepiej ...

Mnie też czekają wyjazdy w Polskę i czasami jest to bardzo stresujące. Ale z drugiej strony zdobywanie tytułów w innych ośrodkach, co oznacza w innych dyscyplinach naukowych niż na naszej uczelni, wpłynie na rozwój PK. Bo do kolejnych uprawnień w nadawaniu ni naukowych w nowych dziedzinach otrzeba ludzi z uprawnieniami w innych dziedzinach - najprawdopodobniej jest to linia opierana rzez władze PK.


Profesor Krzysztof Wawryn też szybko zapracował na tytul rofesora zwyczajnego. Niesamowita wiedza ...

Fakt. Bardzo duża wiedza i szybko zdobyte tytuły naukowe. A do tego bardzo "pozytywny" człowiek.
Z Wydziałem Elektroniki i Informatyki nie mam zbyt dużego kontaktu od 4 lat, kiedy skończyłem tam edukację i ewnie dlatego nie wymieniłem rof. Wawryna w oprzednich ostach.
Cieszy to, że osoby, które tak szybko zdobywają tytuły naukowe chcą i mają siły jeszcze racować naukowo oraz nad rozwojem kadry i ośrodka akademickiego.

ozdrawiam

BoBo
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • antoni-kielce.htw.pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • nie-szalona.htw.pl
  • Designed by Finerdesign.com