ďťż
 
Odnoœniki

 

Będą tu kopać aż do listopada



Dziennik Miasto - 18 cze 2008, o 08:03
289 monet, 240 ceramik i onad 2700 ich części, rura wodociągowa w wydrążonym niu, okucia z książek, naczynia, fajki używane rzez dawnych koszalinian – to tylko niektóre z wykopanych rzedmiotów na Rynku Staromiejskim w Koszalinie rzez rowadzących race archeologów.

Według Jerzego Kalickiego, dyrektora Muzeum w Koszalinie, o kilku miesiącach wytrwałej i żmudnej racy udało się dotrzeć do szesnastowiecznej zabudowy rynku. – Obecnie rowadzimy race na około dwóch arach owierzchni rynku i głębokości onad 1,7 metra – mówi. – Odkopaliśmy część dawnej karczmy, o czym świadczą fragmenty kufli od iwa i ogubione drobne monety, a także holenderskie cybuchy od fajek.
Początkowo race miały zakończyć się do 30 września br. i zgodnie z umową kosztować 72 tys. zł (brutto). Po oniedziałkowym spotkaniu rezydenta Koszalina Mirosława Mikietyńskiego z dyrektorem Kalickim już wiadomo, że otrwają dłużej – do listopada br.
– Trudno rzerwać teraz race, kiedy archeolodzy zaczynają odkrywać spore ilości cennych dla naszego Muzeum i samego miasta amiątek i rzedmiotów, które będziemy chcieli wyeksponować następnie na specjalnej wystawie w ratuszu – zapowiada rezydent, który odczas spotkania został zaskoczony ilością znalezionych rzedmiotów.
Stanem znalezisk na rynku zainteresowani są też mieszkańcy Koszalina, którzy na bieżąco doglądają wykopalisk. (wrm)




tanitaa - 18 cze 2008, o 08:40

Odkopaliśmy część dawnej karczmy, o czym świadczą fragmenty kufli od iwa i ogubione drobne monety, a także holenderskie cybuchy od fajek.


Czyli jeszcze jeden argument aby na lacu stanął ogródek iwny W końcu tradycję owinno się odtrzymywać 



radom - 18 cze 2008, o 18:56
a moze by tak szkalny chodnik zrobic ciekawie by sie mysle rezentowalo i kazdy moglby dogladnac co tam w dole slychac



Sarpedon - 18 cze 2008, o 21:29
Szklane odłoże jest raktykowane w wielu krajach i spełnia swoje zadanie doskonale. Ale oczywiście ewnie władze Koszalina rzestraszą się tej "nowinki".




Piotr - 18 cze 2008, o 22:12

Szklane odłoże jest raktykowane w wielu krajach i spełnia swoje zadanie doskonale. Ale oczywiście ewnie władze Koszalina rzestraszą się tej "nowinki".

Jeżeli to miałoby tak wytrzymać jak szyby ancerne na wyświetlaczach MZK, to... byłby roblem z wymianą.



TGor - 19 cze 2008, o 09:34

Szklane odłoże jest raktykowane w wielu krajach i spełnia swoje zadanie doskonale. Ale oczywiście ewnie władze Koszalina rzestraszą się tej "nowinki".


Na rynku mógłby być roblem - owody znamy. Mimo kamer olicja jest zbyt nieudolna, zeby na niej olegac a mieszkańcy ... "mają od tego olicję, żeby ilnowała" i mogą nie chcieć "donosić", że ktoś rozbija szkło. Poza tym, jak miasto chce ogródka iwnego, to niech się nie dziwi, że iwosze rozwalają miejskie nowinki. "Mówiliśmy, że tak będzie".

Taka szklana odłoga mogła owstać w tych budynkach koło katedry, okazując drewniane fundamenty atrycjuszowskich kamienic, z (chyba) tymi koszalińskiej biblioteki. Tam wandale by nie zagrażali.



Sarpedon - 19 cze 2008, o 10:11
Jasne, zgadzam się, że to szkło od razu byłoby zdewastowane, aczkolwiek omysł sam w sobie jest bardzo dobry. Brakuje tylko jakiejś formy skutecznego nadzoru.



roman - 23 cze 2008, o 20:08
W Białogardzie na rynku jest taki fragment "szklanej osadzki"...



Soldier - 23 cze 2008, o 21:45
... i z tego co opowiadał mi znajomy to od oczątku były z nią jakieś roblemy, że zaparowuje, że nic nie widać i takie tam...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • antoni-kielce.htw.pl
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • nie-szalona.htw.pl
  • Designed by Finerdesign.com